Jan Herman Jan Herman
678
BLOG

Szukamy 35 miliardów. No, chyba że…

Jan Herman Jan Herman Polityka Obserwuj notkę 11


 

Nie przestają mnie zadziwiać. Najpierw kozaczyzna rozeźliła się na to, że KTOŚ oskubuje Ukrainę i trzyma w nędzy Lud. Potem ktoś dokonuje rzezi na kozaczyźnie, ta zaś nie jest dłużna, co oznacza, że ukraińskie prawo – jakiekolwiek jest – poszło w porohy. W efekcie prezydentowi, po raz drugi nielegalnie usuniętemu z urzędu, wywleka się z kufrów niedoprane gacie, a może złote sedesy.

Ciała nie mające nijakich po temu kompetencji brykają w świecie organów, urzędów i służb niczym słoń w barze mlecznym. Ostatecznie można powiedzieć, że prawie nikt już dziś na Ukrainie nie robi tego, do czego został powołany w głosowaniach uznanych przez świat za legalne.

Jakiś facet, który akurat odpowiadać chce za ukraiński budżet, ogłasza dramatycznym głosem: dajcie 35 miliardów, bo pozdychamy z głodu. I uruchamia tym spekulacje, kto pierwszy się wychyli z kaską: Europa czy Rosja.

Nie ma tam atamana, tym bardziej hetmana. Zatem – skoro taka nierazbiericha – ja się włączę.

1

1 MILIARD

OLIGARCHA         X

2

1 MILIARD

OLIGARCHA         Y

3

1 MILIARD

OLIGARCHA         Z

4

1 MILIARD

OLIGARCHA        itd.

5

1 MILIARD

OLIGARCHA        itp.

6

1 MILIARD

OLIGARCHA

7

1 MILIARD

OLIGARCHA

8

1 MILIARD

OLIGARCHA

9

1 MILIARD

OLIGARCHA

10

1 MILIARD

OLIGARCHA

11

1 MILIARD

OLIGARCHA

12

1 MILIARD

OLIGARCHA

13

1 MILIARD

OLIGARCHA

14

1 MILIARD

OLIGARCHA

15

1 MILIARD

OLIGARCHA

16

1 MILIARD

OLIGARCHA

17

1 MILIARD

OLIGARCHA

18

1 MILIARD

OLIGARCHA

19

1 MILIARD

OLIGARCHA

20

1 MILIARD

OLIGARCHA

21

1 MILIARD

OLIGARCHA

22

1 MILIARD

OLIGARCHA

23

1 MILIARD

OLIGARCHA

24

1 MILIARD

OLIGARCHA

25

1 MILIARD

OLIGARCHA

26

1 MILIARD

OLIGARCHA

27

1 MILIARD

OLIGARCHA

28

1 MILIARD

OLIGARCHA

29

1 MILIARD

OLIGARCHA

30

1 MILIARD

OLIGARCHA

31

1 MILIARD

OLIGARCHA

32

1 MILIARD

OLIGARCHA

33

1 MILIARD

OLIGARCHA

34

1 MILIARD

OLIGARCHA

35

1 MILIARD

OLIGARCHA

 

Tabelka przedstawia listę, którą można „puścić obiegiem” po oligarchach ukraińskich: nie tylko tych największych tuzów, ale i takich, którzy oskubali swój kraj na mniejsze kwoty. Kto się odważy stanąć publicznie przed kamerami i powiedzieć: zapraszam kolejno oligarchów, by stawiali „ptaszki” przy kwotach aż do wyczerpania puli 35 MILIARDÓW – ten godzien jest hetmaństwa, ten zostanie panem majdaniarstwa.

Putin tak zrobił w 2009 roku. Oleg Deripaska został publicznie, jak uczniak, skarcony przez Władimira Putina. - Dlaczego wszyscy pochowaliście się jak karaluchy przed moim przyjazdem? Dlaczego nikt nie był w stanie podjąć żadnych decyzji? – grzmiał ówczesny premier Rosji.

Połowa z ponad 20 tysięcy mieszkańców Pikałowa, od kilku miesięcy żyła w skrajnej nędzy. Niektórzy nie dostali wypłat od jesieni. Z powodu kryzysu, w mieście stanęły wszystkie zakłady pracy. Zakłady, których właścicielem jest zrugany przez Putina Oleg Deripaska. - Jak można było tak zaniedbać fabrykę? - bulwersował się Putin. Problemy skończyły się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Premier Rosji kazał podpisać Deripasce niekorzystne finansowo umowy i dał mu kilka godzin na uregulowanie długów i wypłatę zaległych pensji. Cytowałem TVN24.

Nie chwalę Putina, tylko pokazuję ukraińskiemu nad-księgowemu jak to się robi. Można na nieeuropejską modłę mieszać pośród urzędów państwowych – można tak samo zaspokoić alarmujące potrzeby budżetowe. Ja bym nawet posunął się dalej i kazał finansować oligarchom przedsięwzięcia samorządów (nie samorządy, tylko ich przedsięwzięcia). A nie podoba się – to tam, skąd wywinęła się koleżanka Rabuśnica, którą też zachęciłbym do zasilenia puli 35 miliardów, pod groźbą powrotu.

No, ale jeśli jeden z Rabuśników zakulisowo finansował Majdan…

Zauważyliście, że nikt dziś nic nie chce od oligarchów ukraińskich?

 

Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka