Jan Herman Jan Herman
302
BLOG

Saakaszwili zbawia Ukrainę

Jan Herman Jan Herman Polityka Obserwuj notkę 2

No, dołączył do licytacji gościu, który w Gruzji jest już politycznym cieniem samego siebie, a na pociechę został rekordzistą świata w szybkości pisania na iPadzie, w języku sakartveli pisany მიხეილ სააკაშვილი. Taki nasz Giertych Trzeci.

Ma słuszne pretensje do Putina, który mu żyć nie dawał. Dlatego jego miejsce jest oczywiście na Majdanie. 

Szerzej o sprawach ukraińskich piszę w obszernej notce "Pośród fachowego ględzenia": TUTAJ (http://publications.webnode.com/news/pośrod-fachowego-ględzenia-o-krymie/) albo TUTAJ (http://blog.wirtualnemedia.pl/jan-herman/post/posrod-fachowego-gledzenia-o-krymie).

Mój komentarz - jesli mam się skracać - jest taki: komus puściły kiedyś nerwy na majdanie (same puściły, ktoś je puścił?), i odtąd sprawy nakręcały sie po myśli Rosji i USA. A teraz, kiedy stało sie wiele nieodwracalnego - Rosja na razie ogrywa Amerykę, przy ogłupiałej Europie i obok napinających się jak zwykle Polaków, największych znawców wszelkich transformacji, demokracji i narodowej szczęśliwości.

Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka