Jan Herman Jan Herman
121
BLOG

Praca a Człowiek

Jan Herman Jan Herman Polityka Obserwuj notkę 2


 

Praca – to obowiązek, uciążliwość, trud – podejmowane świadomie, z pełnym rozeznaniem i dobrowolnie w celu zaspokojenia potrzeb.

1.      Jeśli praca ma charakter przymusowy – to źle świadczy o systemie-ustroju.

2.      Jeśli praca ma charakter wyczynu sportowego, wysiłku wydolnościowego – to źle świadczy o systemie-ustroju.

3.      Jeśli praca obarczona jest ryzykiem ponad miarę – to źle świadczy o systemie-ustroju.

4.      Jeśli praca nie jest wynagradzana godnie – to źle świadczy o systemie-ustroju.

5.      Jeśli mimo chęci nie ma warunków (technicznych i legalnych) podjęcia pracy – to źle świadczy o systemie-ustroju.

6.      Jeśli praca ma charakter gamblingu-hazardu – to źle świadczy o systemie-ustroju.

Im więcej pomiędzy nami tego,  co zwie się ucywilizowaniem – tym więcej pracy przymusowej, pracy „wyczynowej”, pracy obarczonej ryzykiem utraty zdrowia i życia, pracy źle opłacanej lub wręcz nie opłacanej, bezrobocia, pracy o charakterze „być albo nie być, mieć albo nie mieć”.

Nie jest lewactwem domaganie się, po pierwsze – odwrócenie procesu narastania tych patologii, po drugie – nałożenie na postęp technologiczny warunku cywilizowania pracy przede wszystkim.


 

 

Jan Herman
O mnie Jan Herman

...jaki jestem - nie powiem, ale poczytaj blog... Więcej o mnie znajdziesz w książce Wł. Pawluczuka "Judasz" (autor mnie nie zna, ale trafił w sedno). O czym jest ta książka? O zmaganiu się człowieka z własnym losem, wiecznością, z Panem Bogiem. O miłości, zdradzie, rozpaczy i ukojeniu. Saszka, prosty chłopak z białoruskiej wioski, po rewolucyjnej zawierusze, podczas której doświadczył wszystkiego, wraca w rodzinne strony i próbuje żyć tak jak inni. Ale kiedy spotyka samozwańczego proroka Ilię, staje się jego najwierniejszym uczniem i apostołem... Opowieść o ludzkich głodach - seksualnym i religijnym - o związkach erotyki i polityki, o tłumionej naszej prawdziwej naturze, o nieortodoksyjnej, gnostyckiej i prawosławnej religijności, tajemnicy i manipulacji wreszcie.................................................... UWAGA: ktokolwiek oczekuje, że będę pisał koniecznie o sprawach, które są "na tapecie" i konkurował na tym polu ze znawcami wszystkiego - ten zabłądził. Piszę bowiem dużo, ale o tym najczęściej, co pod skorupą się dzieje, a widać będzie za czas jakiś.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (2)

Inne tematy w dziale Polityka