Zaczynać powinno się od początku. Jednak muszę się przyznać, ja zacząłem niejako od środka. Zacząłem od wyrażenia swojej opinii na temat Marszu Niepodległości, natomiast nie wyjaśniłem dlaczego założyłem tego bloga. W tej notce chciałbym skupić się na wyjaśnieniu co kierowało mną w chwili jego zakładania.
Pierwszym aspektem jest fakt, że media główne zostały zdominowane przez jeden nurt. Nurt lewicowy, socjaldemokratyczny, liberalny obyczajowo. Prowadzi to do tego, że obiektywizm dziennikarzy przestał istnieć. W wiadomości wplata się wartości, uogólnienia, w taki sposób, że czytelnik, słuchacz często nie jest w stanie odróżnić wiadomości od opinii. Fakt dominacji jednego nurtu wpływa na brak przeciwwagi, brak pluralizmu, brak dyskusji - ogółem jest zły dla społeczeństwa. Szczególnie martwiące może być ostatnie przejęcie Presspublici, wydawcy Rzeczpospolitej oraz Uważam Rze, oraz zapowiedziane zmiany personalne.
Wynikiem braku pluralizmu w mediach jest stan, w którym jednostka czyta jedną gazetę albo nawet kilka, gdzie powtarzane są te same wydarzenia, tak samo interpretowane. W wyniku tego czytelnik czytając jedną gazetę, traktuje opinię redaktora jako swoją, bez głębszej analizy. Chciałbym, żeby ten blog był miejscem alternatywnej analizy pewnych zdarzeń, miejscem diagnozy stanu państwa, magnesem do dyskusji.
Drugim faktem, który zadecydował o założeniu bloga jest szeroka niewiedza odnosząca się do bieżących wydarzeń. Demokracja nie może dobrze funkcjonować bez republikańskiego podejścia obywateli do państwa. Jeśli obywatele są źle poinformowani, bądź wcale nie interesują się polityką to nie są w stanie podjąć racjonalnej decyzji w wyborach.
Często się spotykam ze zdaniem moich znajomych, że "polityka mnie nie dotyczy". Jest to mylne przekonanie. Decyzje polityczne wpływają na panujące prawo. Prawo bezpośrednio i pośrednio oddziałuje na gospodarkę. Prawo wyznacza nam ramy w których możemy funkcjonować jako obywatele, stanowić o granicy naszej wolności. Czy wysokość płaconych podatków i składek nie dotyczy nas ? Czy realizowana polityka mieszkaniowa i prorodzinna nie dotyczy nas ? Czy stan infrastruktury państwa nie dotyczy nas ? Czy możliwość studiowania bezpłatnie lub płatnie nie dotyczy nas ? Oczywiście, że dotyczy. Polityka dotyczy każdego z nas.
Dlatego będzie to również miejsce, gdzie będę udowadniał, że polityka jest istotna dla każdego z nas. Warto być poinformowanym i warto podejmować racjonalne decyzje.
278
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze