Aby dostrzec pewne rzeczy, trzeba spojrzeć na otaczającą rzeczywistość z perspektywy większej całości. W życiu nic nie dzieję się bez przyczyny, a w polityce bez zaplanowanego zamiaru. Nie zawsze zamiar ten jest widoczny, często ukrywany, 24 godzinę na dobę czuwają ludzie, którzy starają się, żebyśmy nie połączyli kropek w całość i zrozumieli co się dzieję. Manipulacja jest władzą. Wyborca mimo złudzenia racjonalności podejmuje decyzję pod wpływem manipulacji, nie zdając sobie z tego sprawy. Ma ona tysiąc twarzy, tysiąc sposobów, aby dotrzec do naszych umysłów. Wolność, w tym wolność wyboru to dobro, które jest dzisiaj ekskluzywne, stać na nie wąską grupę. Wolność ta też nie jest dana nam na zawsze, próbuje się nam ją zabrać, bo człowiek wolny jest problemem dla rządzących, bo kwestionuje, bo zadaje pytania, bo myśli, bo wymaga. Tworzenie kolejnych kategorii abstrakcyjnych, typu „polityczna poprawność”, czy ograniczenie wolności słowa, bez wątpienia prowadzi do zawładnięcia naszymi umysłami. Ktoś chce zdefiniować czym jest „normalność”, a czym „dewiacja”, posługując się tym swoimi własnymi kryteriami. Biada tym co nie pasują do „normalności” zdefiniowanej przez elity. To zadziwiające, że dzisiaj nie rządzi się w interesie ogółu, a w interesie wąskich grup interesów, w szczególności szeroko pojętej finansjery. Grupy te są w stanie rządzić mimo, że są mniejszością właśnie przez manipulację. Może ten fakt pozwoli wreszcie otworzyć wam oczy i przemyśleć dwa razy to, co mówią w stacjach telewizyjnych.
Kiedy mówię manipulacja, myślicie o zabiegach podprogowych, czy wyrafinowanych technikach oszukiwania umysłu. Techniki te są banalne, a przez to tak trudne do odrzucenia. Absurd. To jest narzędzie, które dzisiaj wygrywa. Polaryzacja jest drugim narzędziem.
Chcę zwrócić Wam szanowni czytelnicy uwagę na postać Palikota. Od razu powiem, że dla mnie osobiście jest on oznaką upadku moralnego klasy politycznej (od momentu szydzenia ze śmierci Gosiewskiego) wraz z Niesiołowskim. Palikot gra pajaca, dlatego wydaje się być niegroźny. Przez ten fakt przyjmujemy, że można go ignorować. Jest to błąd. Palikot sprowadza wszystko do absurdu i skrajności, wystarczy spojrzeć na program wyborczy jego partii, to skrajność na skrajności zlepiona utartymi frazesami typu „nowoczesne państwo”. Całość to postulaty liberalno-lewackie : antyklerykalizm, prawa dla LGBT, legalizacja aborcji, legalizacja marihuany i tak dalej. Poszczególne grupy, mimo, że nie popierają innych postulatów głosują na Ruch Palikota, bo wierzą w realizacją wybranego postulatu. Nie jest to program partii, która by mogła rządzić. Partia, która mogłaby rządzić musi mieć program przede wszystkim gospodarczo-społeczny. Kluczowe są dzisiaj kwestie finansów publicznych, polityki zagranicznej, opieki zdrowotnej, systemu emerytalno-rentowego. Nie będę również wchodził w szczegóły składu tej partii, zwrócę uwagę tylko na Panią Wandę Nowicką, która była na usługach przemysłu aborcyjnego, a jest zapaloną zwolenniczką aborcji (orzeczenie sądu pierwszej instancji w sprawie pomówienia Nowickiej).
Poparcie poszczególnych grup zwolenników Palikota pozwoliło mu na wejście do sejmu. Naiwni są Ci, którzy wierzą w realizację postulatów Ruchu. Spójrzmy na przeszłość. Doktryna szoku. Jest to pewien sposób manipulacji, w którym dozujemy szok społeczny, aby niezauważenie reformować, bez konsultacji społecznych czy też debaty. Tutaj należy nazwać Palikota, doktorem. Doktorem, który dozuje nam szok. Szok w postaci absurdu. Biega z wibratorem. Ma koszulkę „Jestem gejem, jestem z SLD” (co świetnie pokazuje, jakim to on jest obrońcą homoseksualistów). Zapowiada palenie marihuany w sejmie (czego nie robi). Mówicie mi, że to wszystko to przypadek? Każdy z tych „happeningów” Palikota zawłaszcza media. Zawłaszcza wasze umysły. A za plecami, odbiera nam się wolność.
Myślę, że odcięcie od Platformy Palikota to zabieg mający na celu polaryzację sceny politycznej. Pozwala to rządzić platformie nawet w przypadku malejącego poparcia. ACTA. Krzyki, rozróby, protesty. Sprzeciw młodych przeciwko Platformie. PiS prezentuje rozwiązania, pozwalające przeciwdziałać umowie międzynarodowej (taką jest ACTA). Ruch Palikota zakłada maski w sejmie (Wzorowane na filmie „V like Vandetta”, które są zaczerpnięte z twarzy Guy’a Fawkes'a). Młodzi wyborcy słyszą w mediach o akcji Palikota, natomiast w wiadomościach podaje się informację, że w manifestacjach wzięło udział tysiące ludzi, wśród nich kibole, którzy robili rozróby. Po czym pokazuje się dwa wywiady, które mówią o tym, że PiS jest powiązane ze środowiskiem kibicowskim (sic!).
To tylko dwa sposoby, które są odpowiedzialne za obecny stan sceny politycznej. Jak napisałem we wstępie jest ich dużo więcej. Myślisz, że podejmujesz decyzje racjonalnie, ale Twój umysł został zawładnięty. Czy stać Cię na wolność?
754
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (7)