Trudno policzyć ile kosztowała nasze Państwo walka z biedymi i wykluczonymi tj. przepraszam Walka z Biedą i Wykluczeniem? Zapewne setki miliardów złotych. I jakie są efekty tej "walki"? Mizerne. Żadne. Marginalne.
W skrajnym ubóstwie w Polsce żyje 2,1 mln osób, najbardziej ubóstwem zagrożone są osoby słabiej wykształcone, dzieci i młodzież - wynika z danych przedstawionych na X Konwencji Ruchu Przeciw Bezradności Społecznej. Poważnym problemem jest bezradność społeczna.
Biednych i Wykluczonych (BiW) wciąż przybywa - na całym świecie zresztą choć liderem wydaje się być Europa a już szczegolnie ta "zjednoczona":
"Siostra Małgorzata Chmielewska, przełożona Wspólnoty Chleb Życia powiedziała, że jedynie około 20% środków przekazywanych przez Unię Europejską na pomoc ubogim faktycznie do nich dociera. "
NIezłe jaja! 20%! Ja pomagając "bezpośrednio" mam pewność, że 100% mojej pomocy dociera do adresata.
Przybywa nie tylko BiW, równie szybko rośnie grupa tych którzy na BiW chcą i mogą zarobić: urzędników i polityków, którzy głosząc hasła "walki" wyciągają z tego niezłe pensa.
Na jednej z konferencji poświęconych BiW prof. Lipowicz powiedziała:"Bezdomni mówią: my nie chcemy, żeby nas pouczano, ale żeby nas pytano co jest dla nas ważne"-tu fragment wywiadu z Włodzimierzem Nowakiem:


Komentarze
Pokaż komentarze