Plecionkarstwo w Polsce ma wielowiekową tradycję, a podstawowym surowcem wykorzystywanym w tej sztuce zawsze były materiały pochodzenia roślinnego — łodygi traw, słomy, korzenie sosny czy jałowca. Jednak niezmiennie najważniejszym materiałem pozostaje wiklina, która stanowi dziś blisko 90% wykorzystywanego surowca. Jej silne powiązanie z rzekami sprawiło, że zarówno sposób pozyskiwania materiału, jak i powstające wyroby były integralną częścią nadrzecznych krajobrazów. Historycznie najbardziej charakterystycznym produktem była samołówka (więcierz, wiersza), a rozwój rzemiosła na przestrzeni wieków wspierały kolejne fale osadnictwa, szczególnie od średniowiecza do połowy XIX wieku — z istotną rolą osadników olenderskich. Od drugiej połowy XIX wieku znaczący wpływ na kształt współczesnego plecionkarstwa miało natomiast szkolnictwo kierunkowe, rozwijające się m.in. w Galicji, Wielkopolsce i centralnym Mazowszu, gdzie tradycje te są pielęgnowane do dziś. Współcześnie media społecznościowe ujednolicają wzornictwo na świecie, jednak tym, co wciąż wyróżnia polskie plecionkarstwo, jest dominacja wikliny jako materiału podstawowego — element głęboko zakorzeniony w lokalnej historii i kulturze rzemiosła.
- To wyjątkowy moment nie tylko dla środowiska plecionkarzy, ale dla całej Polski. Wpis na listę UNESCO to docenienie wielowiekowej tradycji, którą rzemieślnicy i lokalne społeczności pielęgnują od pokoleń. To także szansa na dalsze kultywowanie i promocję naszej sztuki w kraju i za granicą. Dzięki temu wyróżnieniu mamy możliwość rozwijania edukacyjnych i promocyjnych projektów, które przybliżą plecionkarstwo kolejnym pokoleniom – komentuje Wojciech Świątkowski, prezes Stowarzyszenia Polskich Plecionkarzy
Wpis na listę UNESCO to nie tylko prestiż, ale przede wszystkim instrument ochrony i rozwoju tradycji. Dla twórców i rzemieślników oznacza szansę na zwiększenie rozpoznawalności, wsparcie dla lokalnych warsztatów oraz możliwość włączenia plecionkarstwa w działania edukacyjne i turystyczne.
- Dzięki wpisowi możemy planować nowe projekty edukacyjne, warsztaty i wystawy, które pozwolą młodszym pokoleniom poznać bogactwo polskiego plecionkarstwa. To także impuls do współpracy międzynarodowej i wymiany doświadczeń z innymi krajami, które również chronią swoje tradycje rzemieślnicze – dodaje Świątkowski.
Tradycje Plecionkarskie z Polski stają się siódmym polskim elementem wpisanym na Listę Reprezentatywną Niematerialnego Dziedzictwa Kulturowego Ludzkości UNESCO. Do grona wpisanych tradycji należą: szopkarstwo krakowskie, kultura bartnicza, sokolnictwo, tradycja dywanów kwiatowych na Boże Ciało, flisactwo oraz polonez – tradycyjny polski taniec.



Komentarze
Pokaż komentarze (1)