28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  71   0

Fine tuning. Odsłona IV„Zero tolerancji dla myślenia”

Bardzo mocno zainspirował mnie Foxx pisząc tekst o kolejnych stopniach politycznego inferna*), Poprzenazywam troszkę te poziomy, by mniej urażać już i tak nadwrażliwych. Są to jednak poziomy identyczne, idealnie takie same i zupełnie homeomorficzne z poziomami politycznej nędzy, zdefiniowanymi przez Foxxa. Jeśli ktoś jest ciekawy i chce zobaczyć kogo litościwie chciałbym uchronić przed wstydem i kompromitacją, kogo uważam za największego politycznego dupka, tragicznie marnującego te wartości, które najbardziej sobie cenię, ma dwa wyjścia. Pierwsze, to zajrzeć do oryginalnego tekstu Foxxa, "Flagi", a drugie wyjście, to zapytać mnie wprost. Wtedy oczywiście odpowiem, że mam na myśli zawodników w rodzaju Marka Jurka, którzy działając w słusznej sprawie, ale i w egoistycznym zaślepieniu, pogrzebali siebie i swoich sojuszników.

A więc:
1. Poziom zasklepienia w sobie.
2. Poziom zasklepienia we własnej kolonialnej mentalności. Jest to więc poziom politycznego osła  w cudzym kieracie. "Kolonialna mentalność polskich elit" (Ewa Thompson)
3. Pierwszy, najniższy poziom, ale już konstruktywny i pragmatycznie zorientowany na strategiczne cele. To jest już nieźle.

Ale są jeszcze dalsze, bardzo interesujące poziomy:

4. Poziom reprezentowany przez tych, którzy potrafią swoje strategiczne cele podporządkować celom nadrzędnym. Takim celem może być dobro wspólne, interes grupowy, regionalny, cel zbiorowości większej niż kółko graniaste, w którym aktualnie konkretny polityk się panoszy. Tego poziomu ani Donald Tusk, ani jego PO już nie są w stanie osiągnąć.

5. Poziom reprezentowany przez tych, którzy potrafią wiązać różne strategiczne cele w sploty, stanowiące efektywną ścieżkę dojścia realizującą wybrane cele nadrzędne. To są już ludzie, którzy widzą swój polityczny sukces jako skutek zrealizowania konkretnego projektu i potrafią rozwiązywać problemy konfliktu interesów pomiędzy celami splatającymi się w pragmatyczny program działania. To są postaci, które nie wycinają oponentów, ale angażują ich do wspólnego programu. Jest to oczywiste przeciwieństwo typów w rodzaju Marka Jurka, Karpiniuka, Tuska albo Schetyny, którzy osiągają swoje strategiczne cele poprzez rżnięcie watah.

6. Poziom reprezentowany przez tych, którzy potrafią wyobrazić sobie swoją odpowiedzialność wobec realizowanego projektu i potrafią z tej odpowiedzialności się wywiązać.

7. Poziom reprezentowany przez tych, którzy nie zasklepiają się w projekcie egoistycznie pojmowanego interesu nadrzędnego swojej grupy, nacji albo państwa, ale widzą swoje strategiczne cele jako procedurę asertywnej optymalizacji swoich i cudzych strategicznych interesów. Jest to ten odpowiednik wyzwolenia się z pozycji osła w kieracie, ale już o kilka kategorii lepiej. Jest to już kategoria najniżej kwalifikowanych mężów stanu. Już dobry, ale jeszcze nie kanclerska głowa.

8. Jest to poziom reprezentowany przez tych, którzy w tej grze strategicznej optymalizacji potrafią wyzwolić się z więzi i stereotypowych ograniczeń w rozumieniu możliwych strategii geopolitycznych. Przykład:
- Człowiek na tym poziomie powinien umieć wyobrazić sobie wiele różnych strategii dla Polski, zakładających wariant polskiej pozycji, jako silniejszej od pozycji Rosji. Najlepszym przykładem jest dyskusja z Kornelem Morawieckim i jego koncepcją Eurazji [1].

9. Jest to poziom reprezentowany przez tych, którzy potrafią pojąć, zrozumieć i praktycznie przetwarzać razem wszystkie czynniki ważne dla osiągnięcia polskich interesów geopolitycznych. To muszą być ludzie, którym nie wystarczy zabranie się osobno np. za system edukacji i wychowania,  albo  za Konstytucję, armię, rolnictwo albo ordynację wyborczą. Każde z takich podejść jest słuszne i warte podjęcia, ale konie, znane z tego, że widzą wszystko osobno, gotowe są wjechać powozem w przeszkodę, która zaklinuje się między nimi. Jedyne co wtedy pozostaje, to uwolnić je z uprzęży. Jest to najprawdopodobniejszy los panów Tuska i Schetyny. Mówiąc poważnie, jest to poziom ludzi z otwartymi umysłami, którzy nie ociągają się, aby przeprowadzić analizę SWOT dla polskiej nawy narodowej i państwowej i nie zawahają się przed wejściem w dramat realizacji przyjętej na siebie odpowiedzialności.
Oczywiście, każdy z wyższych poziomów, już nie zawiera w sobie słabości poziomów niższych.

10. Poziom dziesiąty jest najwyższy i niech mi ktoś udowodni, że tak nie jest.

____________________________________________________________________________________
Przypisy:

[1] Weźmy Eurazję. Cóż w tym przerażającego? Spróbujcie podejść do sprawy w ten sposób:
Jest pytanie:
- Co zrobić z tą Rosją? Można zaryzykować kilka zupełnie różnych wariantów podejścia do tego problemu. Nie można chować głowy w piasek i uchylać się od poszukiwania różnych dróg i strategii w stosunku do naszego sąsiada, którego istnienie jest faktem. JEDNYM Z NAJBARDZIEJ OCZYWISTYCH WARIANTÓW jest przyjęcie do wiadomości tego, że Rosja już nie jest odradzającym się imperialnym gigantem, ale rozsypującym się kolosem na glinianych nogach, z realizującą się bardzo negatywną prognozą demograficzną. Gdy Kornel Morawiecki zasygnalizował, że chodzi tu o strategię o dłuższym horyzoncie czasowym, niż dziesięcioletni, to prawdę mówiąc uważam, że nie może tu chodzić o wejście do UE Rosji w dzisiejszym jej kształcie. Przeciwnie, powiem nieco przerysowując tę koncepcję - chodzi o nasze wejście do Rosji w celu zapełnienia pustki po jej rozpadzie. Teraz rzucam tylko sugestię. Proszę o zastanowienie. W geopolityce światowej pełno jest uporczywych i anachronicznych stereotypów, ciągnących się jak flaki z olejem jeszcze od czasu Kongresu Wiedeńskiego. Jednym z nich jest MIT o odradzającej się POTĘDZE ROSJI. Nic nie twierdzę kategorycznie, nie przesądzam, zapraszam tylko do procedury "Open Your Mind" i otwartego podejścia do sugerowanego wariantu. W tej cholernej Rosji jest co raz mniej Rosjan, niedługo ruski żywioł stanie się mniejszością niewiele większą od ilości obywateli Polski.

Lubię to! Skomentuj5 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale