28 obserwujących
299 notek
409k odsłon
  136   0

3 maja - Dzień Polskiej Racji Stanu

Racja stanu ma jeszcze jedną zaletę, może być w niespodziewanie obszernej przestrzeni kategorią wymierną, na zasadzie - to się Polsce i Polakom opłaca - w kategoriach czysto ekonomicznych, ale nie tylko. Opłacalność może być mierzona. istnieje więcej mierzalnych kategorii, w których realizowana jest wartość Polskiej Racji Stanu. Jest ona kategorią strategiczną, polega na określeniu długoterminowych celów, misji i wyborów, co z jednej strony ją nieco odpolityczna, przynajmniej na pierwszy rzut oka, a z drugiej strony uruchamia nowe sfery, czasem zaskakujących argumentów politycznych. Przykładem takiego argumentu, wybieram z rozmysłem szczególnie irracjonalny:
Naśladujemy po prostu Niemców, którzy też mają taką długoterminową, egoistyczną politykę narodową.

Jest jeszcze jeden moment, wiążący Polską Rację Stanu z tradycją Konstytucji 3 Maja, a także ciągłością cywilizacji Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Pisaliśmy o tym rok temu i żarliwie dyskutowaliśmy z Marylą. Przypominam o tym i wypracowywane pojęcie i jego strategiczną zawartość łączę, nie tylko symbolicznie, ze świętem 3 maja, które staje się także dniem Polskiej Racji Stanu.

Opozycja przeciwko pojęciu Polskiej Racji Stanu, a jej obiektywizm

Najważniejszym przeciwstawieniem, jakie w prowadzonych dyskusjach zauważam, jest używanie argumentu, polegającego na nieistnieniu polskiej racji stanu[2]:
- Pokaż gdzie jest opublikowana, ta polska racja stanu i pod jaką sygnaturą akt?

Obiektywny charakter polskiej racji stanu jest przyczyną prostego zjawiska. Polska Racja Stanu istnieje, więc już teraz możemy analizować, czy konkretne działanie polityczne jest z polską racją stanu zgodne, albo z nią sprzeczne. Możemy mierzyć jak dalece i w jakiej mierze odbiega od polskiego interesu narodowego. Interes, business. To jest miara.

To że polska racja stanu istnieje - to jest pewne. 
Jest jedynie nieopisana
..

I jeszcze jeden element, który stał się dla mnie bardzo widoczny, po mojej ostatniej dyskusji z czubasem. [ http://michael.salon24.pl/72663,index.html ] Niby polska racja stanu jest apolityczna, tak jak opłacalność jest apolityczna. Polska racja stanu powinna być mało zależna od opcji politycznych, mało wrażliwa na polityczne interesy lewicy lub prawicy. Tak jak w Niemczech. Zmieniają się rządy, a niemieckie interesy narodowe prowadzone są przez dziesięciolecia, nad podziw konsekwentnie.

Otóż, polski interes narodowy, polska racja stanu jest z natury rzeczy i z oczywistych powodów kategorią prawicową. Nie istnieje lewicowa polska racja stanu, jest to pojęcie bezprzedmiotowe, puste. Dlatego wszelkim politykom, a także zwykłym zjadaczom chleba, w których umysłach tkwi mentalność homo sovieticus tak trudno myśleć w kategoriach polskiej racji stanu. Jest to obszar poza ich wyobraźnią i zakresem pojmowania. Może dlatego żadna z polskich elit do tej pory nie zabrała się za opisanie polskiej racji stanu. Polskie elity są lewicowe, więc nie mogą pisać o czymś, co im się w głowie nie mieści. Rząd PiS zaraz po objęciu władzy zabrał się za realizację misji polskiej racji stanu, co oczywiście całej polskiej elicie III RP wydało się całkowicie niezrozumiałe i nonsensowne. Nie mogli w oczywisty sposób pojąć tego, co dla nich jest niepojmowalne.  Polska racja stanu nie istnieje w kategoriach ideologii lewicowych. Nie będę tego tutaj wyjaśniać, aby niepotrzebnie nie dywagować. Jestem gotów jednak do odrębnego uzasadnienia tej tezy. 

Wyciągam stąd trzy wnioski, albo nawet więcej.
Okaże się jak napiszę, policzę je wtedy:

Pierwszy: Opisanie istniejącej Polskiej Racji Stanu jest najważniejszym zadaniem politycznym, jakie możemy sobie wyobrazić, wypełni ono swoją treścią i sensem pojęcie IV Rzeczpospolitej, które z natury rzeczy jest zupełnie sprzeczne z komunistycznym tworem zwanym III RP. Zupełnie świadomie i z uzasadnieniem nie piszę, "postkomunistyczna III RP", ale komunistyczna, albowiem, rządząca w Polsce oligarchia jest po prostu komunistyczna. Polska nadal jest we władzy komunizmu. Wystarczy przeczytać "współczesną definicję komunizmu".

Drugi: Od tej pory nie będę rozróżniał w tym tekście pojęcia Polskiej Racji Stanu od jej opisu, ale proszę o tym pamiętać. To nie jest to samo. Polska Racja Stanu jest jedna, jej opis może być bardziej lub mniej trafny, lepiej lub gorzej tę rację przedstawiać i dlatego może być doskonalony i uzupełniany, ale zawsze jest to kwestia jakości opisu, a nie właściwości racji stanu, które należy stale badać i rozpoznawać, bo wraz z rozwojem historii i zmianami geopolitycznymi polska strategia powinna nadążać za tymi zmianami.

Jest godzina 23:50. 3 maja 2008 roku. W tym momencie powołuję Polski Instytut Geopolityczny (PIG), który będzie zajmował się stałym analizowaniem zagadnień polskich interesów geopolitycznych, a jego celem jest nieustanne doskonalenie wiedzy o Polskiej Racji Stanu oraz wpływaniem i oddziaływaniem na polskie elity intelektualne, polityczne, opinię publiczną, a także na parlamentarzystów oraz na władzę rządową i samorządową, a także sądowniczą w sprawie prowadzenia polityki polskiej i europejskiej oraz podejmowania decyzji zgodnych z wymaganiami polskiej racji stanu. Instytut zajmować się będzie certyfikacją zgodności bieżącej polityki i rządzenia z wymaganiami polskiej racji stanu. Istnienie tego instytutu zostało zatwierdzone moją decyzją w chwili wyżej podanej. Pozostałe fakty z jego działałności pojawią się póżniej. Historia tego instytutu jednak już trwa.

Lubię to! Skomentuj43 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale