
Poczytny od wielu lat dziennikarz śledczy Wojciech Sumliński, nie zniszczony przez reżim Tuska i Komorowskiego, żyje i ma się dość dobrze. Jego ostatnia książka porusza temat Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW). Ten dziennikarz aktualnie jeździ niemal po całej Polsce i często za granice, by promować prawdę.
Fenomen "mafii państwowej" polega na braku rozliczenia takich bandziorów jak: Komorowski (Pro Civili); Tusk , Pawlak (przekręt gazowy); Graś, Bondaryk (afera marszałkowa), Kopacz (kłamstwo smoleńskie) itd. Więźniowie polityczni III RP (za czasów Szydło, Duda) siedzieli bądź siedzą: p. Miernik, p. Słomka. Ale wielcy, namaszczeni przez Kiszczaka i Jaruzelskiego wydają się być spokojni i nie mieć obaw.
Sumliński idzie na wojnę, zakłada fanpage i chce rozliczyć wyżej wymienionych bandytów. Dlaczego sam rusza z inicjatywą i prosi o społeczne, oddolne poparcie, bo wie, że układ i zbrodnie założycielskie III RP nadal obowiązują i PiS nie tknie tych, z którymi jest w układzie. Nie ma dowódców, nie ma frontu, a wojna trwa.
Michał Jagoda



Komentarze
Pokaż komentarze (10)