Blog
Kronika geeka
Michał Kotfica
Michał Kotfica Informatyk, wolnościowiec
2 obserwujących 10 notek 13027 odsłon
Michał Kotfica, 14 listopada 2017 r.

Patriotyzm w cieniu nacjololo

312 18 0 A A A

W tym roku po raz pierwszy byłem na warszawskim Marszu Niepodległości. Dotychczas uczestniczyłem w szczecińskich marszach, jednak teraz postanowiłem "ewoluować", biorąc udział w stołecznej manifestacji patriotyzmu. I prawdę mówiąc, jestem zadowolony, ale tylko w jakiś 80 procentach. Bo choć atmosfera była piękna (race to jednak mają duży wpływ wizualny), czułem się bezpiecznie, to jedno nie tylko mnie niepokoi, ale mocno irytuje. Chodzi oczywiście o niespełna rozumu sebixową tłuszczę, która swoim rasistowskimi i szowinistycznymi hasłami psuła wizerunek zgromadzenia i zasłaniała jego prawdziwą ideę. Nie trzeba być specjalnie spostrzegawczym, by zauważyć coraz większe zawłaszczanie Marszu przez tzw. narodowców. "Europa będzie biała albo bezludna", "Czysta krew", "Biała Europa braterskich narodów" to tylko część haseł, które nigdy nie powinny się pojawić na marszu z okazji odzyskania przez Polskę niepodległości. Bulwersujące było również zaproszenie polityków z kontrowersyjnych, europejskich partii politycznych. Co wspólnego z polskim Świętem Niepodległości ma Roberto Fiore, lider skrajnie nacjonalistycznej partii Forza Nuova, który uważa się za spadkobiercę kogoś takiego jak Benito Mussolini? Albo Milan Mazurek, polityk Naszej Słowacji, partii będącej kontynuatorem ugrupowania księdza Jozefa Tiso? Czym kierują się organizatorzy przy doborze gości? Oczywiście, potępiam paszkwile pojawiające się zarówno w zachodnich, jak i w polskich mediach, wrzucające dosłownie wszystkich uczestników Marszu Niepodległości do jednego worka z napisem "NAZIŚCI", ale powiedzmy sobie szczerze: Czy organizatorzy sami przypadkiem nie sprowokowali mediów do tego, by tak obsmarowywano każdego uczestnika Marszu? Czy to nie wynika właśnie z pozwalania grupce debili na godne potępienia zachowania? Przez to jestem pełen obaw jak będzie wyglądał Marsz w przyszłym roku - na 100-lecie niepodległej Polski. Średnio mi się chce wierzyć w to, że środowiska odpowiedzialne za organizację największej narodowej manifestacji coś z tym zrobią. Znając Młodzież Wszechpolską i ONR, nie mogę im dać pełnego kredytu zaufania.

Skoro wspomniałem już o Wszechpolakach, to chcę powiedzieć, że prawdopodobnie będę zmuszony zaprzestać współpracy z tą organizacją. Wiąże się to rzecz jasna z oburzającą wypowiedzią ich rzecznika, Mateusza Pławskiego, o osobach mających czarny kolor skóry. Jeżeli ktoś pozornie wyrzeka się rasizmu, jednocześnie nazywając siebie "separatystą rasowym" i odmawiając prawa czarnoskórym do bycia częścią narodu polskiego, to w moich oczach ten człowiek jest już na dobre skreślony. Niby zarząd MW się od tego odcina, ale za dobrze ich znam, by wierzyć, że takie wybryki się już nigdy nie powtórzą. Czy Pławski miałby odwagę swoją tezę przedstawić niejakiemu Izuagbe Ugonohowi, polskiemu pięściarzowi o nigeryjskich korzeniach, mistrzowi Polski w kick-boxingu, mówiącemu lepiej po polsku niż niejeden nacjol? Ja osobiście nie wiem, ale jeśli by do tego doszło, to Pławski najpewniej też by był separatystą, ale szczękowo-żuchwowym. Pociesza mimo wszystko fakt, że zdecydowana większość polskiej prawicy surowo potępiła i odcięła się od banialuk Pławskiego. Tylko kompletny ignorant będzie szukał wytłumaczenia dla takich stwierdzeń.

Marsz Niepodległości od dłuższego czasu budzi kontrowersje, ale chciałbym, żeby on nadal się odbywał, ponieważ mimo obecności na nim nacjonalistycznych przygłupów z obrzydliwymi hasłami, większość ludzi nie uczestniczy w nim dla robienia zadymy i wygłaszania rasistowskich okrzyków, ale dlatego że czują się dumni z bycia Polakami. To ci zwykli, normalni patrioci, powinni nadawać ton temu zgromadzeniu. Natomiast nacjobandy z transparentami o białej supremacji i tym podobnym powinni być natychmiast usuwani z Marszu przez jego Straż lub policję. Na chwilę obecną jest to raczej marzenie ściętej głowy, ale jeżeli rządzący szybko wyciągną logiczne wnioski z incydentów, które się pojawiły na Marszu, to istnieje duża szansa, że przyszłoroczna manifestacja na okrągłą, setną rocznicę odzyskania niepodległości będzie znacznie bardziej ucywilizowana.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Student Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie. Członek Stowarzyszenia Koliber. Obserwator świata polityki i mediów.

Ostatnie notki

Obserwowane blogi

Najpopularniejsze notki

Ostatnie komentarze

  • Tym, którzy nazwali mnie "lewakiem", szczerze współczuję... Jestem patriotą i...
  • Widzę, że niektórym nie spodobało nazwanie Katalończyków prymitywnym narodem. Zatem...
  • To, że się urodziłem po 1989 roku, nie znaczy, że nic nie wiem o Frasyniuku. Interesuję się...

Tematy w dziale Społeczeństwo