0 obserwujących
67 notek
109k odsłon
  834   0

Jaki Polska ma ważne interesy na Wschodzie? I co znaczy Wschód?

No dobrze, ale jakie mamy kluczowe interesy, o które musimy zabiegać?

Nie będę odkrywczy, że polskim interesem jest przetrwanie i mądre reformowanie UE (czyli stabilność na Zachodzie i instrument do osiągania stabilności na Wschodzie) oraz sama stabilność wokoło UE, w tym zwłaszcza na Wschodzie, na czym skoncentruję dalej.

Dlaczego zacząłem od stabilności wokoło UE? Ano, żeby kraje UE zainteresowały się naszym problemem, my musimy mieć zrozumienie dla ich problemów, bo tylko z tego wynikają dobre negocjacje (ja Ci nie ubiję Twojej inicjatywy, jeśli Ty poprzesz moją).

No więc głównym problemem naokoło UE, zwłaszcza na południu, jest postępujący radykalizm religijny tych krajów, z którego może wyniknąć brak stabilności. Tu kluczem jest Turcja, która jak najszybciej powinna stać się członkiem UE, żeby uniemożliwić jej stanie się silnym militarnie państwem wyznaniowym mającym potencjał do integracji pozostałych islamizujących się państw. Radykalizacja Turcji też mogłoby skutecznie rozsadzić wiele państw Europy i pewnie UE, mających ogromne mniejszości z tych państw.

Polskim interesem jest oczywiście dążenie do stabilnych i zintegrowanych z UE Ukrainy, Białorusi i Litwy. Mołdawia to problem Rumunii. Bezpieczęnstwo Lotwy i Estoni to bardziej problem Finlandii i Szwecji. Nie bardzo tylko tu widzę, gdzie jest faktyczny interes Polski z Gruzją… Gruzja to bardziej interes USA, jako łączka między Rosją i Turcją z dostępem do Morza Czarnego i lepiej nie pchać się w grę USA-Rosja, poza Litwą, Ukrainą i Białorusią, a i to rozważnie, by nie stać się chłopcem do bicia.

Zacznijmy od Litwy: Litwa jest stabilna i w UE – to dobrze. Jedynym faktycznym problemem z Litwą jest to, co pisze w strategii NATO, jeśli ‘jakieś’ państwo posiadające broń nuklearną zajmie Litwę. Jaki udział w tym będzie miała polska armia lądowa? Jak jesteśmy zabezpieczeni przed selektywnym odwetem nuklearnym?

Ukraina– celem jest stabilna i niezależna od Rosji Ukraina powoli, choć systematycznie integrująca się ze strukturami UE. Porażką byłoby wejście Ukrainy do Euroazjatyckiej Unii Celnej. Jeśli by kiedyś wyniknął temat Ukrainy w NATO, to Polska powinna być tu bardzo wstrzemiężliwa, a na pewno najpierw ustalić plany operacyjne na wypadek agresji, zanim się cokolwiek podpisze.

Białoruś – tu cele są podobnie, jak z Ukrainą, choć Białoruś znajduje się na zupełnie innym etapie, co wymaga innych ‘instrumentów pracy’.

Niestety, w temacie Ukrainy i Białorusi mamy cele przeciwne, niż Rosja, co musi powodować napięcia. Jednak w tym zakresie warto robić wszystko, co się da, choć po cichu i w sposób odpowiedzialny. Nie jest zachowaniem odpowiedzialnym, że tłum polskich polityków robi sobie przedwyborcze fotki w Kijowie, bo to łatwo wykorzystać przeciwko Polsce, jako ingerencja w wewnętrzne sprawy Ukrainy. I tu mamy kolejny dylemat etyczny, czy polityk może walczyć o swoją popularność kosztem interesu kraju?Ale to nie ten wpis.

 

Lubię to! Skomentuj7 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale