miejsce ulgowe
"Biada potężnym istotom gdy wchodzą pomiędzy ostrza podrzędnych rycerzy" czyli "I Herkules dupa kiedy ludzi kupa".
8 obserwujących
172 notki
51k odsłon
  279   0

Z pamiętnika weganina (niesmaczne)

mix spożywczy - Jacek Nienartowicz
mix spożywczy - Jacek Nienartowicz

Ceny energii rosną i nic nie pomogło swego czasu lokalne zawierzenie boskiego prądu przez specjalistyczną i giełdową spółkę Energa
„Mam nadzieję, że nie zabraknie nam tego boskiego prądu” - mówił podczas uroczystej mszy Grzegorz Ksepko, wiceprezes ds. korporacyjnych. Wywodzący się z PiS prezesi ( w ciągu kilku lat było ich już kilkunastu) oddali firmę Opatrzności Bożej.

Było to jednak dawno,  w roku 2017.  A Opatrzność  Boża najwyraźniej  nie sięga aż tyle lat w przód. Tym bardziej globalnie gdzie nie zawsze odbiera  uwielbienie i chwałę  ze względu na wiernych inaczej na antypodach zachodniego świata .
A  wstecz i lokalnie Opatrzność potrafi się chętnie przyznać do wielu pozytywnych, cudownych działań i skutków.


Zresztą jak udowadniają ateiści gdyby pan Bóg wiedział co zrobi w przyszłości , czyli był wszechwiedzący to nie mógłby być  wszechmogący gdyż nie mógłby zrobić w przyszłości czegoś  innego bo wiązałaby Go krępująca wiedza wszechwiedząca ,że ma  zrobić właśnie to a nie co innego… Czyli nie może być wszechmogący i wszechwiedzący jednocześnie. Takie to wygibasy logiki (R. Dawkins).


Wzrost cen energii jest oczywiści związany z pocovidowym ożywieniem globalnej gospodarki  (jak rośnie popyt  to przy ograniczonej podaży również i cena wzrasta ) ale i z europejskim trendem ku Zielonej Transformacji.
Do samochodów jest dodawany coraz częściej napęd elektryczny, często nawet jako alibi by spełnić jakieś biurokratyczne przepisy. Paliwa kopalne jak węgiel, ropa, gaz są niemile widziane.


W Polsce która jak wiadomo na węglu stoi  a nawet leży spotyka się to ze szczególna krytyką. Przecież, powiadają tradycjonaliści u nas prąd i tak wytwarza się głównie z węgla. Czyli też do baterii samochodów elektrycznych.  Ten sam smród, dwutlenek i inne związki chemiczne…


Czyżby? I tu was mam, kochani tradycjonaliści  i amatorzy raka płuc oraz  chorób dróg oddechowych!
Otóż prąd wytwarzany w elektrowniach ( dajmy na to z węgla) łatwiej podlega kontroli, łatwiej nałożyć na kominy filtry i je  monitorować a inspektora ciężej zabajerować niż policjanta z drogówki. W przypadku zdezelowanych Passatów takie wyegzekwowanie filtra czy innej sondy jest trudniejsze .
 Zwracam też uwagę, że przeważnie kominy elektrowni są usytuowane wyżej niż rury wydechowe naszych  rzęchów.
Czyli malownicze ( i jeszcze kilkadziesiąt lat temu opiewane przez poetów socrealistycznych *) smugi dymu z kominów  rozrzedzają  się. A pamiętam ze studiów na Budownictwie Wodnym, że najprostszą metoda oczyszczania ścieków jest ich rozcieńczanie (ale tego nie znajdziecie w podręcznikach).


Energia jądrowa jest przez wielu uznawana za zieloną a nawet mocno odnawialną lecz wzbudza liczne kontrowersje – słynna konferencja min. Wąsika i Kamińskiego sugerowała, że energia jądrowa  może być niewłaściwie skierowana ( np. przeciwko zwierzętom, choć niejasne jakiego gatunku).


Ażeby ratować Planetę wskazane też jest zmiana sposobu odżywiania czyli nawyków konsumenckich. Produkcja mięsa ( tak, to jest produkcja i to przemysłowa!) wymaga o wiele więcej zużycia  energii, wody, i innych zasobów niż roślinna.   A jednak wskutek licznych niezdrowych mechanizmów (dotacje!) finalnie jest tańsza i bardziej dostępna w czym zresztą pomaga tradycja (np. "chłop musi zjeść dużo i tłusto" bo nie będzie robotny  w domu ani obrotny w robocie). Jednak dostęp do padliny jadalnej łatwy jest raczej wyłącznie w naszym, dość zamożnym  kręgu spożywczym.


Przyznam się, jestem coraz częściej weganinem, przeważnie  w  formule 5/7.

Po tych doświadczeniach jedno wydaje mi się pewne: żywność wegańska nie doprowadzi to przeludnienia Planety wskutek działalności mało robotnych, zniewieściałych i metroseksualnych chłopaków, (ale i tu nasuwa się pytanie: ci Chińczycy tak się rozmnożyli od ryżu?).


Wiem, bo próbowałem i bez wdawania się w szczegóły osobistych doświadczeń, choć raczej bez niedomówień,
 pozwolę sobie to ująć poetycko i góry proszę wybaczy ale taką miałem dietę:


Z pamiętnika weganina:

Od kiełków nie lubię zgiełku

Od tofu głosy z offu

Od hummusu nima przymusu

Od soi nic nie stoi

Od jarmużu gumki w kurzu

Od soczewicy nie ma chcicy

Od cieciorki martwe rozporki


Od seitana miękki z rana

Od wody słabe wzwody
………….

Od tatara jęczy stara !


Tak, pamiętnik jest inspirowany… Przez:
Od wódki… ( wiadomo )  rozum krótki

Oraz:
Od koniaku finał na haku
Od żytniówki dzieci półgłówki
Od whisky iloraz niski
Od martini potencja mini
Od samogonu utrata pionu
Od burbona straszna śledziona
Od likieru równyś zeru.
Od sznapsa wezmą cię za psa.
Od rumu pomruki tłumu.
Od palinki wstrętne uczynki.
Od maraskino spadaj rodzino.
Od pejsachówki pogrzeb bez mówki.
Od śliwowicy torsje w piwnicy.
(Wisława Szymborska)


---------------------------------------
*)  A oto wspomniani piewcy węgla i stali:


Władysław Broniewski:


Znasz ty Zagłębia potęgę,
Śląsk, co jak krater dymi?
Patrz: na okręty w Gdyni
ładują węgiel!
Rośnie kraj. Skrzypią wyciągi
…………


Prędzej, górniku, śmielej, górniku,
w przyszłość twą jasną idź,
dąż zastępami współzawodników,
w trudzie pierwszeństwo chwyć.

Twoja ta ziemia, twoja na zawsze
węgiel, żelazo, stal!


Julian Tuwim:

Słyszycie, jak huczą młoty,
Turbiny turkotem trajkocą?
Pracują dniem i nocą
Wre głuchy rytm roboty.
Dymią się bure kominy,
Piece hutnicze płoną
Dudnią, dudnią maszyny,
Łuną palenisk czerwoną
Czarna zasnuwa się dal.
Śląsk śpiewa,
Głos ma węgiel i stal

Czarno widzę a winne są temu nasze nasze sentymenty.

Za rogiem czai się 5G i liczne obce, sztuczne inteligencje  Żeby chociaż dobywanopierwiastki ziem rzadkich!  (swoją droga co za głupie tłumaczenie – rare earth elements)


Podobno w Polsce występują też takie… My wybraliśmy  Rozkop  Mierzei …

Tam jest ... uran. „Z danych Państwowego Instytutu Geologicznego wynika, że najbardziej perspektywiczne są pokłady znajdujące się na terenie Mierzei Wiślanej i Zalewu Wiślanego. Szacowane zasoby uranu występujące w tamtejszych rudach to 20 tys. ton.

Czynnikiem utrudniającym wydobycie są walory przyrodnicze. Eksperci piszą, że złoża trzeba jeszcze dokładnie udokumentować i zbadać. Uran odkryto także w Sudetach, Górach Świętokrzyskich i na Podlasiu."


https://businessinsider.com.pl/finanse/zloza-w-polsce-to-nie-tylko-wegiel-i-miedz-co-skrywa-polska-ziemia/m09rfc6
----

Napisane dla:  https://abecadlo.com/w-gazecie/informacje/abecadlo-nr-1761/

Lubię to! Skomentuj22 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale Rozmaitości