Na scenę wchodzi chór neoliberalnych wujów wykonując (w rytm Śmierci Pułkownika kol. Mickiewicza) lamento-deklamację zawierającą dygresje na temat tzw. żeńskich końcówek:
ŚMIERĆ LIDERA
W Wawrze, w hali za zamkniętymi drzwiami
Wybiera .Nowoczesna lidera
Ryś sojuszem z Grzegorzem ich mami
Ale nie wie, że to wielu uwiera
Z wiosek zbiegły się tłumy wieśniacze
O, nie czynią tego dla draki
Kiedy doń prosty lud tak płacze
(Wszystkie Ryśki to fajne chłopaki).
Kazał sweter najlepszy prasować
Szampan zmrozić, pójdzie do Schmidtowej
Ale wcześniej trzeba było głosować
Tu sensacja – bo lider jest nowy!
Żelazko zdrady przypaliło sweter
Któż się cieszy niespodzianym zwycięstwem?
Idzie przekaz w internet i w eter
Że ten lider ma rysy niemęskie
I ten wódz chociaż z męskim outlookiem
(Ze zdziwieniem na niego lud zerka)
Spodnie, marynarka, włos krótki
To na pewno nie jest cheerleaderka
Wszak wyraźnie kobiece ma lica
To nie lider! Są końcówki niestałe
Bo to przecież polityczka-dziewicza
To LIDERKA Katarzyna Lubnauer!
(Cd. Szopy nastąpi)


Komentarze
Pokaż komentarze