miejsce ulgowe
"Biada potężnym istotom gdy wchodzą pomiędzy ostrza podrzędnych rycerzy" czyli "I Herkules dupa kiedy ludzi kupa".
3 obserwujących
105 notek
31k odsłon
208 odsłon

Chemia niemiecka z tobą od dziecka? A na pewno od Komunii Św.

po mniedzy
po mniedzy
Wykop Skomentuj5

MOTTO:

„I żadne płacze i żadne krzyki nie przekonają nas, że białe jest białe a czarne jest czarne.”

(Jarosław Kaczyński w grudniu 2015 r.).

Większość komentatorów nabrała się i uznała tę wypowiedź za typowe przejęzyczenie freudowskie ( potocznie, podmiot werbalny nieświadomie ujawnia swe prawdziwe intencje), czyli, że Szef PiS-u zdradził metodę utrwalania władzy przez mechanizm propagandowy i socjotechniczny realizowany zresztą do dziś w TVP ( pełnym znaczeniu tego słowa) publicznym.

A jednak! 

Warto te słowa Prezesa zreinterpretować i skonfrontować z wypowiedzią późniejszą (27.04.2019 ):


„Każdy z nas pewnie widział sklepy z niemieckimi proszkami do prania, "Prosto z Niemiec". Takie same proszki są sprzedawane w Polsce i to po takich samych cenach. (?? Przyp. mój po miedzy ) Tyle, że są gorsze, mają gorszy skład, gorzej piorą. Oczywiście proszki to tylko przykład, takich towarów jest więcej. I to jest, proszę państwa, nierówność. Nierówność, na którą nie wolno się zgadzać - stwierdził. „


Otóż dopiero dziś ujrzawszy przeterminowane ogłoszenie (p. foto) uzmysłowiłem sobie, o czym mówił ten mąż wybitny, który nie tylko, że sam dba o swój wikt (te codzienne zakupy w Biedronce!) a także, który opiera się sam, – czyli sam pierze skarpetki i bieliznę intymną oraz  opiera się „Krzyżackiej Zawierusze” (M. Konopnicka) w oparciu poniekąd o ochroniarzy płatnych z  PPPP ( przysłowiowych pieniędzy polskiego podatnika).


image


Te skrzydlate słowa po przeczytaniu paraogłoszenia parafialnego w parafii Św. Jana Chrzciciela w Krakowie odczytuję, jako wypowiedź głęboko patriotyczną tak:

I żadne płacze i żadne krzyki nie przekonają nas, że białe po wypraniu w polskim proszku jest białe a czarne jest czarne.

  • Dodatkowego smaczku (zapachu, enzymu?) dodaje fakt, że ta zdrada w dziedzinie gospodarczej (tzn. chemii gospodarczej) miała miejsce na terenie parafii Św. Jana Chrzciciela.
  • Otóż Kościół tak zasłużony w walce o polskość przyznaje, że środki „nie są w Polsce przesypywane”, czyli… chrzczone  (!)    jak to się popularnie określa… Kto miałby to robić. Polacy? Czy owa „ukryta opcja” (znów przenikliwy Prezes)? 
  • Zważmy też termin – maj. Miesiąc, gdy setki tysięcy polskich dzieci przystępują do Komunii Świętej w śnieżnobiałej bieli symbolizującej niewinność a pachnącej (tak naprawdę cuchnącej jak każda ścieżka grzechu) niemiecką chemią…

O biedny Janie... Chrzcicielu, za co dałeś głowę??

A Wy,  niewiasty świadczące posługę sprzątania na parafii - czemuście  zaniechały wypierniczyć ogłoszenie z miesiąca maj?

O biada Wam, nieszczęsne! Albowiem spłynie na Was gniew Pana, który nie zawsze jest mit uns.


Wykop Skomentuj5
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale