- Jejku, a nawet pobudza głupotę i ciemnotę do czynu?, gdzie tu tolerancja i Pokój - lepsza konfrontacja, to teraz cechuje ludzi wiary?!
Teraz się u nas twórców napiętnuje?, krzyżuje?, a to jakim prawem? Prawem Boskim, Stanowionym, czy Religijnym(katechetycznym), o ile takie istnieje?
Madonna jest twórcą i dla niej symbolika może być obcą w niektórych tu mniemaniu, ale jako twórca, lepiej ona ją zna i rozumie od wielu tu z tych, co o tą symbolikę jakoby walczą - jakoby, ktoś tu obrażał "ich" symbole religijne, czyli mój też, bo jestem chrześcijaninem, tylko że ja tam nie widzę żadnej obrazy.
Krzyż nie jest symbolem tylko chrześcijan, jest symbolem wszystkich, którzy znają drogę krzyża - krzyż, symbolizuje rozdroże i trudne decyzje, a nie tylko śmierć Jezusa i cierpienie ukrzyżowanych.
Każdy oskarżyciel bliźnich winien wiedzieć, że krzyże i krzyżowanie było karą z byle powodu dla wszystkich tych, którzy się Rzymowi przeciwstawiali w okresie Rzymskiej dominacji i potęgi, w Basenie Morza Śródziemnego, i nie tylko.
No, później to już stosy przyświecały z heretyków, których czarownicami zwano i magami - czcicielami jakoby szatana, tzn; tym co się postawili Rzymowi, ale już innej potędze.
Jak niektórzy kochają wyszukiwać czarownice, by przyświecić sobie nimi IDEE ich prawdy i wiary.
Krzyż nie jest własnością tylko jednej religii, nie jest niczyją własnością jako symbol, nikt nie ma prawa go sobie zawłaszczać i interpretować dowolnie, i upraszczać jego znaczenie.
Nie tak dawno słyszałem jakiegoś "inkwizytora" z hierarchii kościoła katolickiego, który nawoływał do niekupowania i do palenia: "Kodu d'Vinci", ile przez takich "szalonych myślicieli; biskupów, arcybiskupów-inkwizytorów, popleczników", zniszczono dzieł ludzkiej ręki i myśli, ile dóbr kulturalnych spalono, teraz już nie do odzyskania.
Czytam i słyszę, że Madonna od wiary ludzi odciąga swoimi koncertami, Marii matce Jezusa cześć ujmuje, i jakoby obraża symbole religijne wykorzystując ich, w swoich utworach; czy tylko tu o symbole chodzi?, a może o brak zrozumienia twórczości ludzi nadzwyczaj inteligentnych, którzy tych jakoby obrońców przerastają intelektem - co?
XXI w; a co niektórzy chcą świat w mroki ciemnoty średnich wieków pociągnąć swoim chorym podejściem do twórców i twórczości, nie kumając jej - ani w "ząb"!
Panowie i panie; "obrońcy" BOGA i symboli religijnych - prawda, symbole, BÓG, sami się obronią. BÓG jest potężniejszym od was i nie oczekuje, by go robaki marne, grzeszne, obłudne - broniły!
Ilu z tych tu głosicieli "prawdy" i obrońców krzyża, ma krzyż na swojej piersi, medalik z Marią matką Jezusa, nawet kapłani, a co robią?;
okradają bliźnich dla większego zysku i podniesienia komfortu swojego nędznego życia; molestują kobiety, dzieci, swoich podwładnych; są skorumpowani; gwałcą wszelkie normy moralne, etyczne, estetyczne; używają przemocy w stosunku do dzieci, kobiet, swoich podwładnych; uprawiają zboczone wręcz zwyrodniałe stosunki z kobietami lekkich obyczajów, facetami, kobiety z kobietami, etc.
Dla zaspokojenia egoizmu, swoich żądz i popędów jesteście gotowi wszystko poświęcić, i w tym wam jakoś te symbole wiszące na waszych szyjach-karkach nie przeszkadzają, gdzie tu ten wasz szacunek do tego co macie, nosicie - hipokryci?!
Spójrzcie na swoją nędzę, i tak jak Jezus powiedział - zróbcie to;
"kto z was jest bez grzechu,
niech weźmie kamień
i rzuci nim w Madonnę,
i w innych dla was
kontrowersyjnych twórców".
Żenującym jest to, jak się widzi, że ludzie szukają demonów u innych ludzi,
chyba sobie niezdając sprawy z tego, że w sobie tych demonów, jak;
egoizm, żądza, pycha, zazdrość, zawiść, nikczemność, gniew, pożądanie, etc
- mają najwięcej!
Miłego ...
Inne tematy w dziale Kultura