- slogany, fantazje, banały, bo obaj panowie myślą,
że ich przed ekranami tv oglądają i słuchają barany!
Komorowski zbyt fantazjuje o możliwości Prezydenta
w decydowaniu o gospodarce, w UE, co z racji samej;
Konstytucji przynależy to Premierowi i jego rządowi,
a nie Prezydentowi Naczelnikowi Polskich Sił Zbrojnych
i reprezentantowi narodu na arenie międzynarodowej ...
R. Sikorski coś tam pomruczał o spełnieniu przez PO
obiecanek, tj; wycofania Wojsk Polskich z Iraku, etc
- fakt, ale to Wojsko Polskie następnie wgoniono,
w jeszcze większe szambo, bo do Afganistanu,
czyli;
spod dachu pod rynnę – tak się spełniły marzenia,
powrotu do domu rodzinnego, Polskiego Żołnierza!
A młodzi ludzie - ojcowie, Polskich rodzin dalej ginął,
ku chwale - diabli tylko wiedzą czyjej!
Na pewno polskich władców-polityków,
w stosunku do ich mocodawców z NATO i USA!
Ogólnie rzecz ujmując:
Czym ta debata telewizyjna dla mnie była?,
ano spotkaniem dwóch kolesi przy "kuflu piwa",
co wynikało z ich bredzenia, a nie realnych
możliwości kandydata na Prezydenta IV RP!
Jednym słowem, jak to w PO od początku
rządów bywa;
dalej ich; "bardzo mocna wiara czyni cuda",
ale tym dwóm panom, raczej to się nie uda!
Jak zawsze, czyli codziennie, niezmiennie,
i tak co najmniej; od dwóch lat ...!
Z nich dwóch bym na pewno wybrał Sikorskiego,
bo ma fantazje wręcz ułańską, a później z dwóch
kandydatów na Prezydenta, tj;
Prezydenta Kaczyńskiego i kandydata Sikorskiego,
- wybrał bym Prezydenta L.Kaczyńskiego,
bo to człowiek;
rozsądny, zrównoważony, odważny, i obyty
ze stanowiskiem, które bardzo dobrze piastuje!
Jak to pięknie brzmi, w oszustwie platońskim:
"MĘDRZEC ZWODZI LUD
DLA DOBRA
SAMEGO ZWODZONEGO!".
Polacy kochają tak żyć, jak im rząd PO dyktuje,
a cóż ja mogę tu rzec?, tylko to: GRATULUJĘ!.
Inne tematy w dziale Polityka