ekonomista  grosik ekonomista grosik
240
BLOG

Witaj: MEN, szkoło, nauko i kulturo ...

ekonomista  grosik ekonomista grosik Polityka Obserwuj notkę 8

 

Witaj oświato, bez oświecania ...

 

Pewien Polski poeta z Nagłowic kiedyś rzekł:

"Niechaj narodowie wżdy postronni znają,

iż Polacy nie gęsi, iż swój język mają".

Tak on sądził kiedyś, a co by rzekł ten

zafascynowany tamtą polszczyzną Polak,

gdyby słyszał rozmowę współczesnych licealistów?

A brzmiała ona mniej więcej, tak:

 

"Wiesz k...a poznałem wczoraj na dysko ładną p...ę,

poszaleliśmy troszkę na parkiecie, później ona mnie

pociągnęła do damskiego kibla - loda mi liznęła,

aż mnie skręciło. Loda skończyła i dupę mi swoją

wywaliła do rżnięcia od tylca, która śmierdziała

samymi rybami, ale cóż miałem robić, jak ogier rżał!

Śmiech; itd; itp ...

Teraz na samą myśl ciarki i obrzydzenie mnie bierze

- dlaczego?, pyta dość głośno idący obok niego kolega,

aaa, bo k...a spoconą była i chyba w domu dobrze się

nie umyła suka, a j...ć jej się chciało, jak psu szczekać ...

 

Nie dokończę tego dialogu pełnego wulgaryzmów

i ludzkiej ohydy, który słyszałem dość długo idąc za tymi

młodymi ludźmi, bez żenady dyskutującymi donośnie ...

Skąd u młodych ludzi się bierze, taki olbrzymi zasób

niecenzuralnych słów?, otóż z ciekawości zapytałem młodych,

z którymi mam do czynienia - kto ostatnio z was czytał, jakąś;

powieść, poezję lub inną książkę;

na dwadzieścia kilkoro osób dziewcząt i chłopców w wieku: 18; 20 lat

nikt ręki nie podniósł, by się pochwalić, że czytał choćby jedną książkę

na miesiąc czy kwartał. Więc pytam; a kto z was czyta książki szkolne,

np: technologię, geografię, historię, itd, wiecie państwo, że tylko rękę

podniosło pięcioro z nich, którzy od czasu do czasu zaglądają

do szkolnego zeszytu i książki? A do biblioteki idą tylko po to,

by wziąć książkę, bo pani od polskiego się ich czepia - szok!

To samo jest w szkołach średnich, więc: MEN będzie musiało

obniżyć niedługo wymagania procentowe wiedzy z 30% do 20%,

a może i 15%, to, i ta rozwiązłość młodzieży może szokować.

Jednym słowem; Polska młodzież zmierza do analfabetyzmu wtórnego,

taki wpływ ma reforma szkolnictwa we współczesnej Polsce, tj:

dostosowujemy się do standardów: UE i USA ...

Pani minister Hall reformuje i nad reformami nie panuje, przypomina mi to

króla sasa; "jedz pij i popuszczaj pasa", a wszystko się samo dokona!

Dyscyplina upada, bo regulaminy w szkołach są zapisem martwym,

uczeń robi co chce; chce odsłuchuje na lekcji telefon komórkowy i wara,

by mu nauczyciel przeszkadzał zwracaniem uwagi gdzie się znajduje!

Zwalnia się sam, rzucając byle jak wydarty z zeszytu szkolnego zwitek papieru

z nagryzmolonymi nie do przeczytania kulfonami, tj; usprawiedliwienie

nagłego wyjścia, najczęściej na telefon od taty czy mamy - ma prawo,

ta władza mu go dała, przecież jest pełnoletni i sam dokonuje wyborów

- ma prawo! Ma prawo również zabronić, by wychowawca odczytał

jego rodzicom ocen semestralnych, itd; itp ...

Wszystko jest uczniowi dozwolone, on decyduje; co ma się uczyć,

jak ma się uczyć, jak w życiu postępować, by mu tylko było cacy!

Pani minister Hall z tak liberalnym podejściem minęła się z powołaniem,

powinna reformować polskie więziennictwo, być klawiszem w więzieniu,

albo dyrektorem - przynajmniej, ja tak sądzę widząc, jaką krzywdę wyrządza

polskiemu szkolnictwu, tymi swoimi; "twórczymi" pomysłami ...

Wiecie kochani rodzice, Polacy, do czego teraz zmierzamy

z tak reformowanym szkolnictwem?

skromny - kochający wiedzę, i ludzi tolerancyjnych ...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (8)

Inne tematy w dziale Polityka