

Przeczytałem wiele artykułów i słyszałem wiele różnych wypowiedzi, na temat śmierci: 31. 08. 1997 r. księżnej Walii Diany z domu Spencer i sam sobie zadaję teraz pytania:
1) Dlaczego zaraz po tragicznym wypadku księżnę Dianę karetka reanimacyjna wiozła do najdalszego szpitala Paryża, jak po drodze były bliżej dwa inne duże szpitale?
2) Komu była na rękę śmierć księżniczki Diany z domu S?, na pewno rodowi Mountbatten-Windsor, ale czy tylko?
3) Czy Diana była w ciąży nim zginęła, tj: czy ciąża jej nie była przyczyną tej jej tragicznej śmierci?
4) Czy był spisek wywiadu Brytyjskiego i Francuskiego, by się pozbyć uciążliwej damy dla rodziny królewskiej i zatrzeć wszelkie ślady, które by doprowadziły dziennikarzy dochodzeniowych do zleceniodawców i wykonawców?
5) Dlaczego wywiad brytyjski za kierownicą samochodu księżny Diany umieścił swojego człowieka?
6) Co wspólnego miała księżna Diana z przemysłem zbrojeniowym i handlem minami oraz SIS(MI-6)?
7) Jak bardzo rodzinie królewskiej i brytyjskim służbom bezpieczeństwa przeszkadzało to, że księżna Diana odda rękę Dodiemu al Fayedowi - synowi egipskiego miliardera Mohameda Al-Fayeda i Samiry Kashoggi?
I wiele jeszcze innych pytań tu mi się nasuwa bez odpowiedzi, co sprowadza tą sprawę do podobieństwa innych nie wyjaśnionych tragedii, min. zamordowania; gen. W. Sikorskiego przez wywiady: "Brytyjski, Radziecki, Polski" - można tu dołożyć, jeszcze: tragiczną śmierć gen. Marka Papały, Tragedię Smoleńską, czy niewyjaśniony mord syna państwa Olewników: Krzysztofa O.!
Kiedy poznamy zbirów, którzy wydali wyroki na tych Wielkich i małych, przecież - ludzi?, jakimi kierowali się oni motywami, by tych zleceń i tak makabrycznych w skutkach mordów dokonać?

Inne tematy w dziale Polityka