
Pięknie uchwycone zdjęcie trzech osób-zdrajców, które zdradziły swoje partie, by teraz ich szkalować i lizać tyłki członkom nowej partii, tj; partii PO - żenada!!!
Wiecie, nie razi mnie zmiana: poglądów, barw, partii, itd ..., ale razi mnie hipokryzja i obłuda ludzi, którzy zdradzają dla polepszenia swojego samopoczucia, dla stanowisk, władzy, mamony – dla mnie tacy ludzie są bardzo niebezpieczni dla Polski.
Zdrajca zawsze pozostanie zdrajcą i nie ma dla niego usprawiedliwienia, gdy on sra w poprzednie gniazdo, które dało mu początek jego istnienia-bytu politycznego.
To tak, jak syn czy córka opuszcza nagle rodzinę, by jej później szkodzić, szkalować; ojca, matkę, rodzeństwo - czy to, nie świadczy o tym, że matka i ojciec spłodzili wyrodne dzieci?, wychowali żmije na własnym łonie, które ich później kąsają z premedytacją w najbardziej wyrafinowany sposób i to publicznie!
Jak się czujecie patrząc na Sikorskiego, który dzięki PIS zaistniał, by go później zdradzić i szkalować, a z braci Kaczyńskich zrobić demony wojny?, to samo Rostkowska-Kluzik czy Kluzik-Rostkowska.
A ten facet z SLD: Bartosz Arłukowicz, który ich zdradził dla PO, a w Komisji Sejmowej do sprawy: Afery Hazardowej, jechał po członkach PO, jak po łysej szkapie, by ich teraz bronić, wychwalać, etc; co myślicie o takich przedstawicielach we władzach: Sejmu, Senatu czy rządu?, bo ja bym się ich bał, jako myślący Polak! Decyzja do was należy ...
Inne tematy w dziale Polityka