ekonomista  grosik ekonomista grosik
300
BLOG

Po co al-kaida?, wystarczy jeden polityk - debil!

ekonomista  grosik ekonomista grosik Polityka Obserwuj notkę 0

Wystarczy parę słów puszczonych w eter głupkowatych polityków

i wszystkie światowe rynki obrotu papierami wartościowymi

wpadają w panikę, pogrążając słabe spółki w bagnie głupoty

inwestorów, maklerów, brokerów, itd. ... a małych inwestorów,

puszczając w skarpetach i z pustymi torbami!

Takich spadków na giełdach światowych nie widziałem

od kryzysu azjatyckiego, tylko tamten miał solidne podstawy,

ten kryzys; bardziej wynika z politycznych zachowań niektórych

polityków będących przy korycie, a nie mogących się przebić,

by realizować swoje chore ambicje i propagandy redaktorów

brukowych gazet, które dybią wręcz na sensacje lub tworzą je!

Wystarczy w globalny tygiel plotkę ambitnego polityka rzucić,

i mamy to, co widać i czuć, nie tylko na warszawskiej giełdzie!

Al-kaida chciała zniszczyć nowojorską giełdę, by światowe

gospodarki na łopatki rzucić, pogrążając je w ogromnym chaosie

i wyobraźcie sobie, że to im się nie udało!

A teraz jeden żabojad szepnął kilka słów do przedstawicieli prasy

o rankingu dla Francji i kilka gazet zrobiło to, co tamci nie mogli zrobić

mimo starannych, wielomiesięcznych czy wieloletnich przygotowań!

Kocham ten wiek XXI, wiek: jakoby praworządności, żądzy pieniądza,

pieniactwa, wybujałych chorych ambicji, politycznego debilizmu i podłości!

Jak myślicie?, ile ten tygiel globalnych powiązań jeszcze wytrzyma,

kiedy gospodarkami światowymi zarządzają polityczni – debile?!

Zobaczcie teraz UE; zbieraninę wszystkiego, co najgorsze

dla jej całej gospodarki - polityka, jakoby wspólna, ale każde państwo

sobie rzepkę skrobie, poza wspólną nazwą - nic, nie ma wspólnego,

ani polityki, ani Prawa, ani wizji na przyszłość! Dług publiczny rośnie

bez kontroli i naprawy finansów publicznych – reformy są odkładane,

bo stołka przykro jest rządzącym opuścić; dla społeczeństwa wówczas

największy cymbał, staje się ostoją spokoju i marazmu do momentu

aż kraj się pogrąży w chaosie gospodarczym, a zadłużenie przekroczy

wypłacalność danego państwa – dokąd teraz zmierzamy z UE?,

ano, do dna kochani do dna!

Pamiętajcie moi mili;

te słowa, to nie toast pod kieliszek czystej wódki - Polonez!

skromny - kochający wiedzę, i ludzi tolerancyjnych ...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Polityka