ekonomista  grosik ekonomista grosik
102
BLOG

Czerwoni z PZPR i ich zwolennicy:

ekonomista  grosik ekonomista grosik Polityka Obserwuj notkę 6

PRAWDA WAS WYZWOLI
lub PIEKŁO pochłonie - pojęli?!

Włodzimierz Czarzasty tak zachwalał dzisiaj na swojej Konwencji czy spotkaniu ze swoimi wielbicielami - zdobycze władzy ludowej pod batutą I - sekretarzy KC PZPR, i ich piętaszków małorolnych z ZSL!
Jednak nic nie wspomniał o oprawcach takich, jak; agent NKWD tow. Bierut prezydent komunistycznej Polski, czy I sekretarz KC PZPR Józef Cyrankiewicz - więc sam mu podpowiem i potomkom komunistycznej bezpieki z Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego (MBP) katujących i mordujących obywateli polskich na Mokotowie polskiej "łubiance", jak i w tajnym więzieniu MBP Międzyszynie oraz innych terenowych Urzędach Bezpieczeństwa Publicznego włącznie z PUBP, czy WUBP rozsianymi po całym sowieckim PRL-u.
Ich metody przesłuchiwania na podstawie sfingowanych dowodów winy, czyli wymuszanie kłamstw by z nich zrobić prawdę i tak; po 100 godz. lekkich tortur włącznie z obraźliwymi grubiańskimi i wulgarnymi określeniami w stosunku do kobiety czy mężczyzny, jak; delikwentka, delikwent nie przyznawali się do sfałszowanych i wmuszanych im dowodów, jakoby ich winy, oficerowie UB dawali im chwilkę, by doszli do siebie i następowały konkretne tortury;
- przysiady do całkowitego omdlenia, i wówczas ich kopano gdzie popadło oraz bito po najczulszych organach tak kobiety, jak i mężczyzn.
-  bicie kobiet pięściami po twarzy, brzuchu, rwanie garściami włosy z głowy i chyba nie tylko oraz wieszanie nagich kobiet za włosy.
- bicie więźnia pałką gumową od pasa do kolan przez kilka dni, tak że ciało nabierało barwy szaro-fioletowej, po tym następowały wylewy.
- bicie po miejscach już zmasakrowanych, które były w odczuciu więźnia najdotkliwsze i najboleśniejsze doprowadzały do halucynacji.
- tkz; "bicie piórem", tj; oficer UB brał pręt od rezerwuaru i bił więźnia po pośladkach do takiego momentu w którym dalsze bicie zagrażało komplikacjami organizmu.
- bicie pięściami po najwrażliwszych miejscach ciała przez dwóch oficerów UB jednocześnie.
- kopanie po nogach, udach, łydkach, jądrach podkutymi buciorami UB-eków; ból masakrowanego ciała doprowadzał więźnia do kilkukrotnej utraty przytomności, lecz to im nie przeszkadzało, by dalej maltretować więźnia.
- duszenie przez zaciskanie szponów UB-eków na krtani więźnia.
- łamanie muszli nosowej ...
- stójki, które doprowadzały do opuchnięcia nóg i osłabienia serca w skutek spływu krwi do nóg.
- tkz; plażowanie, które polegało na oblaniu więźnia wodą na mrozie i przykładanie do jego pleców rozgrzany piecyk elektryczny.
- trzymanie w ciemnicy, tkz; karcerze, nago pod schodami w pomieszczeniu nie wyższym niż 140 cm., posadzka była wyłożona ostrymi kamieniami, uzupełniona ludzkimi odchodami, w zimę otwierano dodatkowo okna przy siarczystym mrozie i więzień tam przebywał w zależności od humoru kata, UB-eka, ale nie mniej niż 60 godzin, a były wypadki, że więzień tam był przetrzymywany kilka dni, a nawet tygodni.
Zadawane tortury niektórych więźniów Mokotowa, tj; polskiej "Łubianki" doprowadzały do halucynacji i widzenia członków swojej rodziny, itd.., z którymi rozmawiali - było bardzo dużo usiłowań samobójstw i popełnionych samobójstw.
To tak w bardzo dużym skrócie, o zabawach kulturalnych UB-eków z przetrzymywanymi bezprawnie kobietami i mężczyznami – wrogami, jak to oni nazywali; partii, i władzy ludowej pod batutą KC PZPR w całej Polsce, gdzie tylko były oddziały terenowych Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego.
Te wyżej opisywane zdarzenia dotyczyły Komisji Bezpieczeństwa (którą nadzorował ponoć sam Bierut) i X Departamentu Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego w więzieniu Mokotowa i tajnym więzieniu MBP w Międzyszynie.
W Głównym Zarządzie Informacji Wojskowej szefowali rosyjscy oficerowie pod nadzorem Józefa Stalina i Berii do roku, co najmniej 1953, bo oni zajmowali się oficerami WP, którzy powrócili do Polski i wstąpili w szeregi LWP; później tego pożałowali, bo zrobiono z nich zdrajców władzy ludowej LWP i buntowników, ale było już za późno, bo po strasznych torturach oficerów WP z frontu zachodniego i AK zaczęto mordować i zakopywać w nieznanych masowych dołach śmierci.
Tortur oficerów z GZI, tj; specjalistów od zadawania ogromnego bólu przez najwymyślniejsze tortury, by wymusić przyznanie się do sfałszowanych oskarżeń szkolono w Rosji sowieckiej przez sadystycznych, wynaturzonych szefów: SMIERSZ, NKWD i KGB.
Reglamentowanie żywności z pomocą "kartek na żywności i używki"; strzelanie LWP, MO, ZOMO i SB-eków do robotników w 1956, czystki w 1968 i walka ze studentami, strzelanie do stoczniowców 1970 i 1980, Radom 1976, Stan Wojenny (1981-1983) czołgi LWP na ulicach miast i mordy ZOMO-wców na bezbronnych górnikach kopalni "WUJEK" i nie tylko.
Należy tu też wspomnieć studentów z ZNS; prześladowanie i bicie ich przez SB-eków i funkcjonariuszy MO oraz mordy!
Tak wyglądał prawdziwy PRL, a nie RAJ, jaki dzisiaj roztacza nam PZPR-owiec Wł. Czarzasty i jego klauni z "Wiosny" i "Razem"!
Tego Polkom i Polakom oraz swoim wyborcom Włodzimierz Czarzasty dzisiaj na swojej Konwencji – spotkaniu, już nie był w stanie powiedzieć?, podłe komuchy - wysłannicy PIEKŁA!
Rzygać mi się chce, jak słyszę, że Polki i Polacy na potomków krwawej bandy z PZPR, jeszcze dzisiaj głosują - jesteście żałośni, bez rozumu i sumienia - godni sadystycznych UB-eków, SB-eków, ZOMO-wców i morderców z Informacji Wojskowej!

skromny - kochający wiedzę, i ludzi tolerancyjnych i zniesmaczony łamaniem Konstytucji RP, tj:  Art.  54. [Wolność słowa] 1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. 2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie prasy są zakazane. Ustawa może wprowadzić obowiązek uprzedniego uzyskania koncesji na prowadzenie stacji radiowej lub telewizyjnej. ...

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Polityka