Marek Migalski Marek Migalski
125
BLOG

Szachy w solarium

Marek Migalski Marek Migalski Polityka Obserwuj notkę 43

W ostatnim czasie dwoch moich kologow partyjnych ze Slaska wpadlo na dwa pomysly - jeden jest genialny, drugi...no powiedzmy - nietrafiony. Autorem tego pierwszego jest Adam Gaweda, posel PiS z Wodzislawia. Adam chce, by do szkol wprowadzic zajecia z szachow! Super pomysl i nie ma sensu za bardzo sie rozwodzic dlaczego, byleby to tylko nie obciazalo zanadto naszych milusinskich. Brawo Adam!

Autorem tego drugiego pomyslu jest Waldemar Andzel, posel PiS z Zaglebia. Chodzi, oczywiscie, o nieszczesne solaria. Waldek chce, by byla obowiazkowa rejestracja klientow i by na scianach solariow byly umieszczane napisy o szkodliwosci tej przyjemnosci. Waldku, a nie myslales o umieszczeniu takich napisow na plazach, placach, w parkach, no i w ogole we wszsytkich miejscach, gdzie dochodzi swiatlo sloneczne? A rejestracja jedzacych chipsy? A co powiesz o krajowym rejestrze milosnikow slodyczy? Toz to wszsytko nie sluzy naszemu zdrowiu!!! Ratujmy ludzi!!!

Troche sie wyglupiam, ale te dwa przyklady pokazuja, jak mozna utrwalac obraz PiS-u jako partii kontrolerow, smutasow i ponurakow, wszedzie chcacych wsadzic swoj nos. Albo jak mozna pokazywac PiS jako partie nowowczesna, gromadzaca ludzi inteligentych, majaca niekonwensjonalne pomysly na edukacje mlodych ludzi. To pierwsze przydarzylo sie Waldkowi, to drugie jest udzialem Adama. Dlatego apeluje do posla Waldemara Andzela - Waldek, daj se spokoj. I apeluje do Adama Gawedy- tak trzymaj! I zapraszam do siebie na mala partyjke!

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (43)

Inne tematy w dziale Polityka