Marek Migalski Marek Migalski
85
BLOG

Królicze oczy Tuska

Marek Migalski Marek Migalski Polityka Obserwuj notkę 49

 

Oni są naprawdę słabiutcy! Jak im idzie dobrze, to jest ok, ale jak się coś zaczyna sypać, to chłopaki wpadają w prawdziwą panikę. I tak się dzieje w przypadku PO. Sondaże są coraz bardziej niekorzystne i zaczyna się zabawa w to, kto ma większe oczy ze strachu. I już rozpoczynają się wzajemne wyzwiska i połajanki. Palikot krytykuje Schetynę, Palikota Kutz, Tusk odcina się od Sekuły, Schetyna go popiera, Palikot żąda odwołania Sekuły, potem Piesiewicza i tak dalej. Chyba naprawdę zaczyna się tam panika i wzajemne obciążanie się na ewentualną porażkę w przyszłym roku.
 
Albo są tak silni i pewni siebie, że zaczynają bezwzględna walkę ze sobą, albo jest odwrotnie - sami widzą swoja słabość, znają   coraz bardziej  niekorzystne dla siebie sondaże i zaczynają wrzucać sobie za koszule gorące kartofle. Bo jeśliby się okazało, że 2010 rok będzie naprawdę ciężki i zacznie się objawiać jak nieudolna jest to partia i rząd, to zapłaci za to i kandydat PO na prezydenta i cała partia. Zaczęła się tam walka w dwa ognie, jak ostatnio pisałem, ale chyba i inni (prócz Schetyny i Tuska) chcą się wymiksować z drużyny, która szła od zwycięstwa do zwycięsttwa a w ostateczności może przegrać wszystko.
 
Coraz bardziej widoczne konflikty wewnątrz PO są objawem słabości tej partii, a nie jej pluralizmu. Tusk jest coraz bardziej przerażony tym, że może przegrać wybory prezydenckie (zwłaszcza gdyby wystartowali i Cimoszewicz i Olechowski), a rzeczywistość zaczyna dopominać się o swoje, bo nie można nie rządzić przez trzy lata. Jeśli tak by się stało, że PO przerżnie wybory 2010 i 2011 roku, to by znaczyło, że zmarnowali trzy lata po to tylko, by przedłużyć swój mandat. A i to by im się nie udało. To byłby szczyt fajtłapowatości - chcieć tylko jednego i nawet tego jednego nie osiągnąć. Poświęcić wszystko i wszystko przegrać. Patrzmy oczami szeroko otwartymi - nadchodzący rok będzie pełen zaskakujących wydarzeń. Warto to obserwować! I wpatrywać się w oczy Donalda Tuska i jego kompanów. Nie oczy wilcze, raczej królicze. Bo pełne strachu.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (49)

Inne tematy w dziale Polityka