Marek Migalski Marek Migalski
4473
BLOG

Wujek dobra rada - reaktywacja

Marek Migalski Marek Migalski Polityka Obserwuj notkę 98

 

Jak PiS może zdominować, z korzyścią dla siebie, najbliższy tydzień? Dzisiaj powinno zrobić konferencję z sylwetkami Donalda Tuska i Edwarda Gierka w tle (trochę jak w stylu Polski jako zielonej wyspy na czerwonym morzu recesji w Europie). Tyle tylko, że obecny premier powinien być dwukrotnie większy, niż były gensek. Przekaz? – rząd PO zadłuża nas dwukrotnie szybciej, niż towarzysz Gierek. Takich wyliczeń,  że zadłużamy się 300 milionów złotych dziennie, dokonał Krzysztof Rybiński – ekonomista, który samotnie jest bardziej dotkliwą opozycją, niż PiS, zatrudniający setki osób i biorący z budżetu państwa 30 milionów złotych rocznie na swoją działalność. Skutek takiej konferencji? Wizualizacja problemu i dwa dni debaty na ten temat w mediach.

We wtorek warto byłoby wystąpić z Donaldem Tuskiem w tle….w ciąży. Cel – pokazanie, że nie można być trochę w ciąży, tak jak PO próbuje być w sprawie Jacka Karnowskiego, prezydenta Sopotu. Bowiem stanowisko partii rządzącej jest absolutnie niezrozumiałe i niekoherentne. Donald Tusk twierdzi, że poparcia dla Karnowskiego nie będzie, a jego partia twierdzi inaczej. Pokazanie tej hipokryzji, z ponownym publikowaniem nagrań pana Julke, z pokazaniem mieszkania, które było tematem tamtej sympatycznej rozmowy, zapewniłoby znowu obecność i w mediach tematu niewygodnego dla partii rządzącej.

W czwartek pozwoliłbym młodzieżówce PiS zrobić happening z portretem prezydenta o twarzy nieco poszerzonej, z takimi pełnymi policzkami, w stroju sułtana, otoczonego bogactwem i eunuchami. W ten sposób warto byłoby zwrócić uwagę na fakt, że budżet kancelarii prezydenta będzie w przyszłym roku większy, niż w zeszłym roku. Przypomnijmy, że w przeszłości politycy PO zarzucali prezydentowi Kaczyńskiemu „bizantyjskość” jego kancelarii. Jeśli tak, to jakimi słowy określi się zwiększony  budżet kancelarii prezydenta Komorowskiego? Skutek akcji – jak wyżej.

Można zrobić coś lepszego, niż to, co proponuję? Pewnie tak. A coś mądrzejszego i skuteczniejszego? Niewątpliwie. Wymyśliłem to na kolanie, dzisiaj rano. Ale warto robić cokolwiek, żeby narzucić swoją agendę, by ścigać PO, by zapędzać ją do kąta, by mówić o ważnych problemach językiem zrozumiałym i interesującym dla przeciętnego obywatela.. A co zrobi PiS w najbliższym tygodniu? Popatrzmy. Zwłaszcza wy, zwolennicy tej partii – przyglądajcie się uważnie jak wasza (nasza) ulubiona formacja  wydaje publiczne pieniądze i walczy o sympatię społeczną z PO. I wyciągajcie wnioski. Myślcie.

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (98)

Inne tematy w dziale Polityka