Aktywność parlamentarna w 2010 roku
Podsumowując moją parlamentarną działalność w 2010 roku warto posłużyć się konkretnymi liczbami. Począwszy od stycznia 2010 roku trzydzieści trzy razy zabrałem głos podczas posiedzeń sesji plenarnych, byłem współsygnatariuszem dwudziestu trzech projektów rezolucji, a także autorem sześćdziesięciu jeden interpelacji poselskich. Narzędzia te wykorzystałem głównie w celu podnoszenia problemu łamania praw człowieka w różnych częściach świata, co jest wiodącym obszarem moich zainteresowań i aktywności. Szczególną uwagę w mojej pracy poświęcam sprawom Europy Wschodniej, zwłaszcza Rosji i Białorusi, z racji swojej przynależności do dwóch delegacji zajmujących się tą problematyką: delegacji do komisji współpracy parlamentarnej UE - Rosja oraz delegacji do spraw stosunków z Białorusią. Wiele moich zapytań do Komisji bądź Rady, bo aż trzydzieści pięć, dotyczyło łamania praw człowieka w tych krajach, przede wszystkim zaś prześladowań białoruskich i rosyjskich opozycjonistów. Martwiły mnie w szczególności kwestie łamania praw Związku Polaków na Białorusi czy członków organizacji Memoriał. Kontakty z członkami organizacji pozarządowych na wschodzie utwierdziły mnie w przekonaniu, jak bardzo konieczna jest interwencja przeciwko takim niebezpiecznym zjawiskom jak łamanie 31 artykułu konstytucji Federacji Rosyjskiej, który gwarantuje wolność zgromadzeń, czy też przemoc wobec dziennikarzy. Interweniowałem również u szefa biura rosyjskiego Ombudsmana prosząc o wyjaśnienie niepokojących przypadków łamania praw człowieka. Długa jeszcze droga przed rosyjską demokracją ale cieszą małe postępy, takie jak np. wszczęcie śledztwa przez Władimira Łukina - rosyjskiego Rzecznika Praw Obywatelskich w sprawie brutalnego potraktowania opozycji podczas manifestacji 31 maja.
Jako poseł zastępca uczestniczę również w pracach zgromadzenia parlamentarnego EURONEST, który wkrótce stanie się, mam nadzieję, ważnym forum dialogu pomiędzy UE a krajami Partnerstwa Wschodniego.
W ramach Komisji Kultury i Edukacji zostałem wyznaczony tzw. posłem cieniem z ramienia grupy ECR do prac nad kilkoma aktami. Znajdują się wśród nich: raport „Forum UE do spraw dialogu środowisk akademickich z przedsiębiorcami”, raport „Dziennikarstwo i Nowe Media – tworzenie strefy publicznej w Europie”, opinia “Strategia i2010 – kolejne kroki”, opinia „Promowanie dostępu młodych ludzi do rynków pracy”, opinia „Inicjatywa obywatelska”, raport „Wymiar kulturowy polityki zewnętrznej UE”. W ramach prac w Komisji Kultury zaangażowałem się szczególnie w monitorowanie raportu dotyczącego dziennikarstwa i nowych mediów. W mojej opinii raport ten w istotny sposób narusza wolność mediów i ingeruje w niezależność dziennikarską. Zgłosiłem wiele poprawek do raportu próbując zmienić jego charakter.
W ramach mojej działalności kulturalnej a równocześnie przybliżając brukselskiej społeczności trudne czasy w polskiej historii zorganizowałem, wraz ze Sławomirem Nitrasem, w Parlamencie Europejskim pokaz filmu „Różyczka” w reżyserii Jana Kidawy-Błońskiego.
W minionym roku najważniejszą kwestią, jaką udało mi się przeforsować w Parlamencie Europejskim było przyjęcie przez delegację do zgromadzenia parlamentarnego EU-Rosja oświadczenia o katastrofie smoleńskiej. W oświadczeniu mowa jest o Katyniu jako zbrodni wojennej o charakterze ludobójstwa. Przyjęcie tego oświadczenia przez organ instytucji międzynarodowej jest wydarzeniem bezprecedensowym. Do tej pory żadna instytucja unijna nie mówiła o wydarzeniach katyńskich w kontekście ludobójstwa.
Potępiając łamanie podstawowych praw przez władze chińskie byłem jednocześnie gorącym orędownikiem zniesienia wiz dla ludności Tajwanu. Inicjatywa ta została przegłosowana przez Parlament Europejski w listopadzie.
Podczas owej sesji miało miejsce również inne ważne wydarzenie, za którym orędowałem u moich kolegów. Przyjęta została tzw. deklaracja pisemna dotycząca Kamp Ashraf, który jest obozem gromadzącym irańskich uchodźców na terenie Iraku. Warunki w nim panujące stale się pogarszają, uchodźcom odmawia się podstawowych praw a nawet opieki medycznej a władze irackie pod irańskim naciskiem bardzo źle traktują ludność tam mieszkającą. Przyjęcie tej deklaracji pisemnej było jak do tej pory największym sukcesem grupy Friends of Free Iran w Parlamencie Europejskim, do której należę.
Po kolejnych publikacjach na łamach amerykańskiej prasy informacji, w których pojawiło się określenie ”polskie obozy koncentracyjne” wystosowałem do Komisji Europejskiej interpelację z prośbą o interwencję dyplomatyczną oraz podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych oraz wystosowałem listy do redakcji The New York Times i Wall Street Yournal z żądaniem zamieszczenia w ich stylebooku określenia KL Auschwitz jako "niemieckiego nazistowskiego obozu koncentracyjnego". Widać już pierwsze rezultaty tych działań – otrzymałem już potwierdzenie z redakcji The New York Times o powziętych krokach w tej sprawie.
Jestem bardzo zadowolony z rezultatów dotychczasowych postępów w ustanowieniu nagrody imienia Henryka Slawika w Parlamencie Europejskim. Zaproponowałem ustanowienie tej nagrody aby uczcić pamięć tych, którzy oddali swoje życie działając bezinteresownie dla innych. Mam nadzieję, iż w przyszłym roku nagroda zostanie oficjalnie przedstawiona na forum parlamentu.


Komentarze
Pokaż komentarze (27)