283 obserwujących
1149 notek
2019k odsłon
  4936   0

Spot PiS totalnym bublem

 

Ostatnia produkcja sztabowców PiS jest totalnym bublem. Mówię o tej, która krytykuje polityków PO za zabieranie nam pieniędzy z OFE. Sama idea jest super – zaatakować przeciwnika politycznego za karygodny czyn, który dotyka praktycznie każdego obywatela Polski. Ale pieniądze wydane na produkcje tego gniota i na jego emisję są pieniędzmi wyrzuconymi w błoto. Dlaczego? Przyjrzyjmy się choć na chwilę temu filmikowi.
Przedstawia on lekko wykrzywione twarze tych, którzy są jakoś związani z projektem OFE – tyle tylko, że miesza tych, którzy OFE bronią (Buzek i Balcerowicz) z tymi, którzy chcą ich faktycznej likwidacji (Tusk, Rostowski). Ale ok., przyjmijmy, że takie jest wilcze prawo totalnej opozycji, żeby walić mocno i na odlew (a wszyscy wymienieni są jakoś kojarzeni z PO). Ale przy okazji walnięto też w … Jarosława Kaczyńskiego. Bo to on pokazany jest na końcu, jako ktoś, ktoś coś podpisuje i się lekko uśmiecha. Żelazna zasada marketingu politycznego mówi, że jak się robi kampanię negatywną, to nie można w jednym materiale umieszczać tych, których się atakuje i krytykuje, z tymi, których się broni i promuje. Bo ludzie podświadomie będą łączyć jednych z drugimi, czyli w tym przypadku – uznają Kaczyńskiego za jednego z tych, którzy robią skok na nasza kasę. Za partyjną kasę marketingowcy PiS uderzyli w swojego szefa.
Cała sytuacja pokazuje, że mieliśmy rację głosując za zakazem tego typu filmików. Jak widać, koledzy z PiS niewiele kumają z nowoczesnego marketingu, jeśli popełniają tego typu szkolne błędy. Moje uwagi niech wezmą za darmo i jedynie ładnie za nie podziękują. Nie wiem, kto robił tę reklamówkę (Kura czy Hofman), ale mam nadzieję, że będzie to robił w dalszym ciągu – zwłaszcza w czasie kampanii wyborczej. 

 

Lubię to! Skomentuj118 Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Komentarze

Inne tematy w dziale