Najważniejszą konsekwencją wczorajszego wyroku Europejskiego Trybunału Prawa Człowieka jest stwierdzenie, że zbrodnia katyńska była "zbrodnią wojenną".
Przy całym szacunku do bliskich polskich oficerów zamordowanych w smoleńskim lesie, należy uznać, że wczorajszy wyrok ETPC w Strasburgu jest przełomowy i ważny dla Polski nie dlatego, że uznał, iż Rosja postępowała z nimi niegodnie. To dobrze, że padły takie sformułowania, ale mogą być one satysfakcjonujące dla wąskiej grupy osób. Dla państwa polskiego najważniejsze było uznanie przez Trybunał mordu w Katyniu za "zbrodnię wojenną". To - w sensie politycznym i prawnym - przełomowa decyzja. Bo - podobnie jak ludobójstwo - tego typu zbrodnia nie przedawnia się, a obecne państwo rosyjskie, jako kontynuator ZSRR, będzie musiało w przyszłości ponieść wszelkie konsekwencje tego faktu. I to właśnie dlatego najistotniejszym fragmentem wczorajszego wyroku jest właśnie ów passus.
Przypomnę, że w maju 2010 roku, na skutek działań podjętych przez Krzysztofa Liska, Sławomira Nitrasa i przeze mnie, Delegacja Parlamentu Europejskiego ds. Współpracy z Rosją przyjęła oświadczenie, w którym określiła mord katyński jako "zbrodnię wojenną o charakterze ludobójstwa". Ponad miesiąc zajęło nam przekonanie pozostałych członków Delegacji do tego sformułowania. Nasi oponenci, szczególnie przewodniczący, niemiecki socjalista, bardzo nie chcieli, żeby zostało użyte tego typu określenie tamtych wydarzeń (chcieli na przykład zastąpić je słowem "masakra" - powiedziałem wówczas, że masakra to jest wtedy, jak ostro popiję i ktoś mnie wkurzy). Ów bój był bowiem istotny - po raz pierwszy zostało użyte przez jakiekolwiek ciało unijne sformułowanie "zbrodnia wojenna o charaterze ludobójstwa" na opisanie mordu katyńskiego.
Polityka czasami polega na walce o takie właśnie, na pozór błahe, słowa. Dlatego warto je kolekcjonować i gromadzić. Zachęcam rodziny ofiar do powoływania się na tamto oświadczenie, przyjęte przez nas w PE. Suma takich dokumentów może stanowić o masie krytycznej, która w przyszłości przywróci sprawiedliwość zabitym w Katyniu i ich bliskim.


Komentarze
Pokaż komentarze (26)