Kto hipokrytą JEST? KTO? To płemieł Donald Tusk!!!
Składka rentowa do podwyżki gotowa START !!!
Pracodawcy zapłacą wyższą składkę już od lutego
Rząd przyspiesza podwyżkę składki rentowej. Pracodawcy będą płacić składkę wyższą o dwa punkty procentowe już od 1 lutego przyszłego roku. Taki zapis znalazł się w projekcie budżetu, przyjętym przez gabinet Donalda Tuska.
W tej chwili ten kluczowy z punktu widzenia 2012 roku projekt jest już od wielu dni w konsultacjach społecznych - mówił premier na konferencji prasowej.
Bezrobocie ma wynieść na koniec przyszłego roku 12,3 procent.
Rząd zakłada "średnie spowolnienie" wzrostu PKB
Zgodnie z wcześniejszymi doniesieniami, rząd zapisał w projekcie budżetu wzrost gospodarczy na poziomie 2,5 procent PKB i deficyt nieprzekraczający 35 miliardów złotych. Deficyt sektora finansów publicznych ma nie przekroczyć 3 procent, a inflacja sięgnąć 2,8 procent.
2,5-procentowy wzrost gospodarczy to jeden z trzech wariantów, jakie przygotował minister finansów Jacek Rostowski. Pierwszy zakładał "umiarkowane spowolnienie" i wzrost PKB o 3,2 procent, drugi mówił o spowolnieniu "średnim", czyli wzroście na poziomie 2,5 procent PKB, a trzeci wariant był "recesyjny" - ze spadkiem PKB o 1 procent.
W łataniu budżetu pomogą zyski państwowych spółek
Dziury w budżecie gabinet Tuska chce łatać pieniędzmi z państwowych spółek. Mają one oddać do kasy państwa aż 8 mld 200 mln zł, czyli czterokrotnie więcej, niż wcześniej zakładano.
To wydrenowanie największych spółek z zysków oznacza, że - najprościej mówiąc - firmy będą biedniejsze. Jeśli będą musiały oddać państwu ponad 8 mld zł ze swego zysku, będą miały mniej pieniędzy na inwestycje, zatrudnianie nowych pracowników czy utrzymanie już istniejących miejsc pracy. W zasadzie można też już zapomnieć o projekcie repolonizacji działających w Polsce banków. Gigantów - jak PKO BP czy PZU - nie będzie stać na przejmowanie zagranicznych, a działających w Polsce instytucji finansowych.
Pawlak: To autorski budżet Rostowskiego, zbyt pesymistyczny
Zapisane w projekcie budżetu wskaźniki dotyczące wzrostu gospodarczego i inflacji są zbyt pesymistyczne - tak dokument przygotowany przez Jacka Rostowskiego komentował szef koalicyjnego PSL i minister gospodarki Waldemar Pawlak. Podkreślał, że Rostowski przedstawił swoje "autorskie spojrzenie" na budżet.
Projekt bazuje na parametrach, o których mówiliśmy, to znaczy 2,5 procent wzrostu PKB i 2,8 procent inflacja. Moim zdaniem, będzie lepiej i warto, żebyśmy wspólnie zadbali o to, żeby ta koniunktura była lepsza - mówił Pawlak na konferencji prasowej. Przekonywał, że sytuacja gospodarcza Polski jest znacznie lepsza, niż się spodziewano. Myślę, że należy się z tego cieszyć i dbać o to, żeby ten wzrost gospodarczy utrzymać na odpowiednim poziomie, bo to będą miejsca pracy, to będą możliwości także atrakcyjnych zakupów. Utrzymanie tej dobrej koniunktury i dobrego nastroju jest bardzo potrzebne - mówił.




Komentarze
Pokaż komentarze (5)