gdy administracja tnie na oślep. Kilkuzdaniowej notki nie szkoda - lepiej iść na ilość.
Ale prawdy nie wytniecie - prezio wszystkich pisowców, Kaczor mniejszy, i cała jego kamaryla - kilkuset nierobów z kancelarii - nie wywiązali się z obowiązków, polegających na ustalaniu miejsc i uroczystości, w których udział bierze w/w.
I teraz całe prawactwo płacze, że prezio został pominięty, i do Katynia poleci tylko, jak się nad nim Tusk i Putin ulitują.
Proponuję więc: osiodłać Alika, obu braciom po karabeli i hajda na Moskwę :P
Z radością przyjmę meldunek "zadanie wykonane" :P



Komentarze
Pokaż komentarze (20)