"3. Nie mają kasy na adwokata!!!!I tu jest wielki problem. Bo wziecie z marszu adwokata z urzędu - to jest jednak ryzyko układu lokalnego.:-(
Ważne- pomyślcie, może Wy kogos znacie z tego regionu? A to jest obecnie PILNE. Zeby zrobic zrzutkę, trzeba mieć zezwolenie.Albo moze to zrobić stowarzyszenie. Kto ma pomysł?
Potzrerbują wsparcia parwnego ogromnie. Sędzia, która wydała postanowienie o lisćie gończym, jest w Gostyniu!
I to ona powinna go cofnac. Bez adwokata nie ma co startowac do niej.
moze znacie jakieś Stowarzyszenia prawników, działajacych pro publico bono?"
Któż to napisał? Nie mylicie się - organizatorka nieudałego benefisu Anny Walentynowicz. Pociąg do zbierania kasy, niezależnie od pretekstu :)
Nie ma żadnego powodu do cofania nakazu tymczasowego aresztowania - obywatel na państwowym wikcie poczeka do końca swojej sprawy. Bardzo mi przykro, że dostanie wyrok do odsiadki - tak zazwyczaj bywa w przypadku tymczasowo aresztowanych, inaczej skarb państwa musiałby im wypłacac odszkodowania.
Ale przecież mógł się stawiac na rozprawach, zamiast chowac pod mamusiną spódnicą. Będąc na wolności mógł zarobić na adwokata, i ogólnie łatwiej się bronić z wolnej stopy. Sam z tej możliwości zrezygnował.
A organizatorom takiej zbiórki przypominam, że to też łamanie prawa.



Komentarze
Pokaż komentarze (28)