byle nie został nim nikt z PiS-u. Dlatego Tusk się wycofał z wyborów i specjalnie pokazuje jaki to on dobry wujek, pozwalając swojej parti wybrać kandydata na to stanowisko.
W praktyce dla PO nawet lepiej by było, gdyby prezydentem został ktoś z boku - oczywiście nie Kaczyński jako jawny wróg. Kaczyński utrudnia im rządzenie złośliwie, próbuje zwiększać swe perogatywy i torpeduje ich politykę zagraniczną. Żaden inny realny kandydat tego robił nie będzie.
Sytuacja, gdy będą mieli własnego prezydenta wbrew pozorom nie jest wcale dla nich komfortowa - większość problemów, dręczących Polskę jest systemowa i nawet pełnia władzy nie pomoże - z pustego i Salomon nie potrafił nalać. A pełnia władzy zobowiązuje - nie ma na kogo zrzucić winy za brak szybkich postępów.



Komentarze
Pokaż komentarze (26)