może by i został prezydentem. Z litości, bośmy naród litościwy i łatwo się wzruszający. Jeżeli PiS zamknie Kaczora gdzieś w komórce do czasu wyborów - może współczucie i litość w narodzie nie opadną, ale śmiem wątpić, bo tak, jak skłonni jesteśmy do wzruszeń, tak równie szybko o nich zapominamy. Kibice, ślubujący pokój po śmierci papieża w dwa miesiące później lali się między sobą jak przed.
85
BLOG



Komentarze
Pokaż komentarze (30)