W/w popełnił był wpis pt. "MY i ONI" w którym nawołuje do rewolucji i wyrżnięcia "ONYCH". Zdaniem naszego drogiego Ola nie ma miejsca na ziemi dla zwolenników Polski innej niż prawacko-PiSiarska. Nasza lokalna namiastka Gebbelsa nieudolnie próbuje wzorem swego mistrza wskazać ciemnemu ludowi przyczyny jego biedy i środki zaradcze. Równie proste jak on sam - zabij mądrzejszych, zajmij ich miejsce...
Elektorat PiS to głównie wszelkiego rodzaju odrzuty z wyścigu szczurów. Zbyt słabi, by samodzielnie zająć w nim czołowe miejsca, zbyt ambitni, by się z tym pogodzić. Doskonale znają swoje ograniczenia, wiedzą, że dopóki konkurencja żyje, dopóty dla nich zostaną tylko resztki z pańskiego stołu.
Stąd wieczna frustracja tego środowiska, stąd spalająca je ogólna nienawiść i pragnienie siłowego rozwiązania problemów.
Dokładnie takie same uczucia żywili pańszczyźniani, gdy w swe szeregi wzywała ich rewolucja.
Dla takich kręci się rozmaite "Nocne zmiany" czy "Solidarni 2010". Ramotki z przesłaniem prostym jak drut - "ONI są źli".



Komentarze
Pokaż komentarze (150)