Mimochodem VII Mimochodem VII
66
BLOG

Jak Geremek z Cohn-Benditem od zawsze zwalczali stalinizm czyli

Mimochodem VII Mimochodem VII Polityka Obserwuj notkę 5

Wśród wielu kuriozalnych wypowiedzi w debacie na temat niezłożenia oświadczenia lustracyjnego przez B.Geremka na forum Parlamentu Europejskiego znalazło się creme de la creme  w wykonaniu "boga barykad" z '68, Cohn-Benedita:

"- PE powinien być nieprzejednany - apelował lider Zielonych Daniel Cohn-Bendit, którego zdaniem polityka lustracyjna polskiego rządu jest "nie do pomyślenia". Podkreślił, że "przez całe życie wspólnie zwalczaliśmy stalinizm z panem Geremkiem".

- Parlament może mieć w tej sprawie tylko jedno stanowisko: jeżeli rząd posługuje się metodami stalinowskimi lub faszystowskimi, to musimy chronić naszych kolegów bez wahania, przeciw wszystkim szaleńcom, także w PE, powinniśmy być solidarni - mówił Cohn- Bendit, przekrzykują głosy protestu z prawej strony sali plenarnej".

Co do samego Cohn-Bendita, można powiedzieć, że jeśli chodzi o niego samego, nie minął się tak wiele z prawdą-rzeczywiście zwalczał stalinizm z pozycji trockistowskich, kiedy nad jego głową w 1968 powiewały portrety Mao, młodego Marksa i Che Guevary(jak sam  stwierdził w wywiadzie dla Polityki, rewolta '68 zakończyła się realizacją wszystkich postulatów, poza wprowadzeniem rad robotniczych).

Ale jak, na miły bóg, udało się wyprzeć z pamięci "Czerwonemu Danny'emu" przykry epizod z życiorysu politycznego B.Geremka w latach 1950-1953 kiedy to Bronek swoją przynależnością do PZPR par excellence autoryzował wszelkie poczynania "Wielkiego Żniwiarza"?

Ech,chłopcy dumni i hardzi, znów razem, jak za starych, dobrych czasów.

Ale czy świetnie skrojone garnitury od Armaniego wystarczą, by skryć wstydliwe blizny?

P.S "Do głosu prowadzący obrady wiceprzewodniczący Moscovici nie dopuścił posła Michała Kamińskiego (PiS), co wywołało wyrażone głośno oburzenie pozostałych posłów z frakcji Unii na rzecz Europy Narodów (UEN), do której należy PiS.

Moscovici tłumaczył, że do głosu podczas niezaplanowanej wcześniej debaty dopuścił wyłącznie przewodniczących frakcji politycznych, w tym szefa UEN Briana Crowleya, który jednak w swoim wystąpieniu apelował właśnie o udzielenie głosu Kamińskiemu".

 

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (5)

Inne tematy w dziale Polityka