Minu Minu
648
BLOG

Pseudoprawicowa twarz salonowego chama

Minu Minu Polityka Obserwuj notkę 37

Podczas pisania do Administratorów, o sytuacji jaka zaistniała na Salonie, pomyślałem że warto poruszyć przy okazji parę spraw których na blogu Adminów poruszać nie ma sensu, bo od tego są własne blogi.

Na początek wklejka, tekst napisany przeze mnie w temacie „Zgłaszanie nadużyć”.


Wczoraj około 21, "coś" napisało komentarz u RRK. Nie wiem jak działa Salon, na innym forum które prowadzi mój znajomy, wszystkie wpisy, te usunięte też, są cały czas dostępne dla Administratorów, więc jakby co, proszę sobie zobaczyć. Komentarz chamski, prostacki, po prostu obrzydliwy. Autorka bloga naturalnie "coś" zbanowała. W ciągu następnych kilkudziesięciu minut, "coś" napisało kilka notek, z których trzy wiszą do tej pory, a tylko dwie są zakryte. Odbywa się tam lincz nad RRK, padają nieprzychylne słowa pod adresem Pana Janke i Administratorów.


 

http://kabel.salon24.pl/441337,renia

http://kabel.salon24.pl/441348,tekst-dotyczacy-rkk

http://kabel.salon24.pl/441352,renia


 

"Coś" między innymi pisze tam tak:


 

„Renia moze mi zwyczajnie naskoczyc, ze tak powiem. Najwyzej moga mi zablokowac konto. Otworze drugie, no nie.”


 

W komentarzu jaki "coś" napisało, tytuł brzmiał "TY (TAKA I OWAKA)"Nie napiszę jak to brzmiało dosłownie ze zrozumiałych względów, mogę podać na priv.

Dwie sprawy.Pierwsza, to czy można to "coś" unieszkodliwić na stałe? Wywalić to konto, zablokować jego komputer?

Druga, jest taka. Pod ukryciem pisze wiele osób. Sa osoby piszące ostro, prosto z mostu ale nie przekraczające dobrego smaku. Są też osoby, które żenują nawet tych, którzy już niejedno w świecie widzieli.

Czy nie można coś z tym zrobić, by nie narażać blogerów na otwieranie totalnego gooowna?

Dwa wyjaśnienia.

Pierwsze to dlaczego piszę to publicznie?Dlatego by każdy mógł tam zajrzeć i zobaczyć, którzy to blogerzy tak ochoczo się przyłączyli, do chamstwa i żenady prezentowanej przez "coś".(osobiście od razu zbanuje każdą z tych osób, jeśli kiedykolwiek pojawi się u mnie)

Drugie wyjaśnienie.

Pisze "coś", by nikogo nie obrazić. Gdybym napisał bloger, obraziłbym blogerów, gdybym napisał człowiek, obraziłbym ludzi, gdybym napisał dureń, obraziłbym durni etc itp itd


 

Problemem nie jest „coś”.

Chamstwo, prostactwo zawsze się gdzieś na tym świecie wylęgnie.

Problemem są ci, którzy to chamstwo popierają.

Klakierzy chamstwa na Salonie działają według zasady, nasze chamstwo jest w porządku, bo jest nasze! Jakie to słodkie...

Daleko mi do Pani Renaty, zwłaszcza jeśli chodzi o ocenę obecnego rządu i jego person. Mam duszę raczej konserwatywną, prawicową.

Prawicową, ale nie pisowską.

Tym nie mniej boli mnie, że taka hołota jak uczestnicy sabatu pod notkami napisanymi przez „coś”, uzurpuje sobie prawo do nazwy „prawica”.

Dla mnie i nie tylko, bo wiem z rozmów że tak sadzi wielu ludzi, to co najwyżej idioci nie rozumiejący nic z tego świata, albo prowokatorzy suto opłacani przez palikociarstwo, by dorabiać prawicy gębę idioty.

 

Minu
O mnie Minu

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (37)

Inne tematy w dziale Polityka