A obrona wyglądała tak (słownie czterdzieści siedem osób):
„W środę po południu przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów grupa około czterdziestu osób protestowała przeciwko…”
„Dziesiątki sympatyków PiS miało demonstrować w środę przed sopockim domem premiera przeciwko odwołaniu szefa CBA. Przyszło siedmiu.”
Nawet bozia robiła sobie z nich jajca (osobiście podejrzewam intronizowanego Jezusa Chrystusa Króla Polski i Najświętszą Maryję Pannę Królową Polski):
„Gwałtowne załamanie pogody
środa 14 października 2009 10:40
Śnieżyce w całej Polsce. Uwaga na wichury”
PS
"W związku z zamachem na demokrację i państwo prawa, jakim jest bezprawne odwołanie szefa CBA Mariusza Kamińskiego z zajmowanego stanowiska, spotkajmy się o godzinie 17, w środę 14 października, pod domem premiera Donalda Tuska przy ul. Syrokomli w Sopocie. CBA było jedyną służbą, która faktyczne zwalczała korupcję w Polsce"
/wymyślił Michał Stróżyk/


Komentarze
Pokaż komentarze