
Rzecz w tym, że na polskim rynku niemal monopolistyczną pozycję ma Orlen, więc po pierwsze można zarząd koncernu poprosić, aby z nadzwyczajnych zysków zrezygnował, po drugie rząd ma niewymagające ustawy instrumenty istotnie wpływające na cenę paliwa.
No chyba, iż jest tak, że nasz rodzimy polski oligarcha odkłada zyski nadzwyczajne, czyli to, co już nam zaiwanił, aby dać je rządowi aby z kolei ten po około 160 złotych rozdał na święta dorosłym obywatelom.


Komentarze
Pokaż komentarze (5)