Młoda Polka Młoda Polka
74
BLOG

Listy, których się nie wysyła

Młoda Polka Młoda Polka Kultura Obserwuj notkę 6

Wpis ten jest niejako uzupełnieniem mojego tekstu o różnych listach i szpargałach, których nie wyrzucam...

Kiedy wstawałam rano a mamy już nie było w domu, zawsze znajdowałam na kuchennym stole Listy, Których Się Nie Wysyła. Kolorowe małe karteczki z notatnika z kokretnym przekazem: "Włącz ziemniaki o 14" , "Wracam o 18". Jednak czasem moja mama używając twórczej inwencji stwarzała bardziej rozbudowane wezwania do swoich dzieci:

"P.! Nastaw jakieś pranko, miej dobry humor! Rozpal w piecu po południu. Zadzwonię później. Pa pa pa".

Czasem bywało tak, że do napisanej wcześniej przez mamę kartki dopisywał się tato. Oto fragment takiego listu (pogrubiona czcionka - dopiski taty):

Dzieci!

 

Śmieci

Zjedzcie rosołu

pospołu

stoi na gazie

na razie

Do zobaczenia!

Ślepa Gienia

 

Kiedyś pisałam na kartce przepis dla koleżanki. Jest to przepis na syrop (miód) robiony z kwiatów mniszka lekarskiego, czyli wszechobecnego mlecza. Zdążyłam napisać tylko "500 kwiatów mlecza" i zostawiłam tę kartkę, coś mnie oderwało na chwilę od pisania, a potem zapomniałam o tym. Do momentu, aż znalazłam przepis uzupełniony przez tatę. Oto całość:

500 kwiatów mlecza żółtego dodać do 8000 litrów wody. Do tego szczypta majeranku i odrobinę drożdży. W oddzielnym garnuszku zagotować mleko rozmieszane ze słoniną soloną z dwiema łyżeczkami cukru. Po ok. 2 godzinach wszystko wlać do jednej cysterny i trząść przez 2 tygodnie. Następnie dodać 100 ugotowanych cytryn obranych ze skórki. W każdą cytrynę wcisnąć jedną gałkę muszkatołową i po dwa rodzynki. Smacznego!

Ostanio odgrzebałam też pewne podanie z czasów, gdy miałam 8 lat. Dostałam wtedy w ramach kary (nie pamiętam za co) szlaban na jeżdzenie rowerem. Tato pozwolił na skrócenie kary pod warunkiem, że napiszę prawdziwe podanie. U góry kartki podaniowej napisałam nazwisko i adres, a potem tak:

Do tatusia.

podanie Zwracam się do mojego tatusia aby pozwolił mi jeździć na rowerze.Pod spodem ojciec napisał: "Zatwierdzam niniejsze podanie. Kierownik rodziny". ...więc nie ma się co dziwić, że szkoda takich rzeczy wyrzucać ;)

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (6)

Inne tematy w dziale Kultura