Młoda Polka Młoda Polka
486
BLOG

List do mojej siostry

Młoda Polka Młoda Polka Kultura Obserwuj notkę 11

Cześć Siostrzyczko!

Niedawno, na świętach, spotkałyśmy się znowu, dostałaś prezenty, bo kilka dni później kończyłaś 7 lat. Twoja mama była zadowolona z czapeczki i szalika, który Ci zrobiłam na szydełku, Ty sama nie obdarzyłaś mojego rękodzieła szczególnym zainteresowaniem, bo chciałaś już oblewać wszystkich wodą z pistoletu, chociaż to Niedziela Wielkanocna, a nie Poniedziałek. Zresztą, w poniedziałek o mały włos nie zepsułaś telewizora, bo strzelałaś do pań z okienka.

Twoi rodzice, a moi wujkowie mówią, że rozwijasz się całkiem nieźle. Niektóre dzieci z zespołem Downa w Twoim wieku nie umieją prawie nic mówić, a Ty potrafisz bardzo stanowczo powiedzieć: "Oooo, nie!" "Nie chcę!". Wiesz co, ja podziwiam Twoich rodziców. Kochają Ciebie tak samo, jak kochają Twoją starszą, zdrową siostrę, a może nawet kochają jeszcze bardziej. Nie robią z Twojego powodu szumu, nie użalają się, nie litują nad Tobą - jak trzeba, dadzą klapsa albo nakrzyczą. Przy stole opowiadali o swoich znajomych. Im też się urodziła dziewczynka z Downem, chcą ją zostawić. Twoi rodzice nie rozumieją tego, jak można nie chcieć swojego dziecka. Mówią: co z tego, że chore? Masz szczęście Siostra, masz mądrych i dobrych rodziców.

Zresztą, co to znaczy "chore"? Powiem Ci coś, co mnie zadziwia: wśród nas, ludzi tak zwanych "zdrowych" dzieją się takie rzeczy, które Tobie nigdy do głowy nie przyjdą, i tego Ci bardzo zazdroszczę. U nas zdarzają się przestępstwa, jest chamstwo, oszustwa, pieniądze, snobizm - można wymieniać i wymieniać.

A to my jesteśmy ci "normalni".

Dziwne, prawda?

 

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Kultura