MLODYY MLODYY
470
BLOG

PoTuskowe

MLODYY MLODYY Polityka Obserwuj notkę 1

 

Pamiętam, że jeszcze jako młokos wkraczający dopiero w świat medialnego bagienka polityki, przełączając kanały natrafiłem na przemowę szanownego księdza arcybiskupa gdańskiego- Tadeusza Gocłowskiego. O tyle mnie to zainteresowało, że ksiądz Tadeusz występuje na wiecu -uwaga! – Platformy Obywatelskiej. Jestem świadomy, iż tych z państwa śledzących politykę troszkę dłużej, nie zaskoczyłem wcale. Jednak tych, którzy widzą w Tusku, męża stanu, nie klękającego przed klechami, przyznajcie, trochę zaniepokoiłem? Generalnie mam słabą pamięć, szczególnie do bełkotu politycznego, mimo to tamte przemówienie szanownego arcybiskupa zapadło w mojej głowie. Wytłumaczeniem, może być to, że zbliżały się wybory parlamentarne 2005, a dla mnie były to pierwsze wybory, kiedy zacząłem śledzić scenę polityczną.

Ksiądz Tadeusz wyrażał nadzieję o odpowiedzialności partii Donalda Tuska. Wymownie rozwiną skrót PO, jako Pełna Odpowiedzialność. Słuchając arcybiskupa byłem zachwycony, jednocześnie zdecydowany kogo chcę popierać, tzn. raczej kogo bym poparł, bo wtedy prawa głosu jeszcze nie miałem- i całe szczęście.

„Odpowiedzialność (ha), a co to jest właściwie…”? Postarajmy się wczuć, w to co mógł myśleć, abp. Tadeusz mówiąc o Pełnej Odpowiedzialności.  Zdecydowanie chodziło zapewne o odpowiedzialność za państwo,  za ludzi, za drogi, policję, wojsko, służbę zdrowia, finanse…, za DŁUGI??? Ha! W tym momencie kończy się rzeczywistość i zaczynają się żarty.

Słowo się rzekło, „kości zostały rzucone”, a długi nie spłacone! Nie ma co się wymigiwać, jeśli pełna odpowiedzialność, to pełna. Ksiądz arcybiskup „powagą” kościoła katolickiego to potwierdził i usankcjonował. Dlatego, godzi się, aby każdy z wyborców platformianych zapłacił podatek tzw. PoTuskowy.

 Jak donoszą media za panowania jego miłościwości Tuska nasz dług, podwoił się. To będzie jakieś 400mld do spłacenia. Nie bądźmy jednak okrutni, Ciemnogród wam pomoże! Spłaćcie tylko odsetki! Policzmy, na 5 milionów wyborców PO rozdzielmy około 20 miliardów złotych( tyle mniej więcej mogą wynosić odsetki) = po 4000zł na łepka, na rok. Dług Gierka spłaciliśmy nie dawno, więc zakładam, że Tuskowego długu króciej niż 30 lat spłacać nie będziemy. Oczywiście platformersi, mogą sobie sami ustalić zasady spłaty. Aby tylko Vincentowi  zgadzało się wszystko w kasie.  Ja bym zaproponował podatek progresywny, bo na przykład taki Kulczyk, czy inny kolega Grasia albo Nowaka,  napasiony publicznymi zamówieniami, może sobie pozwolić na troszkę więcej niż statystyczny Ryszard Szulc - wyborca Platformy. Chociaż, znając Kulczyka to nie zapłaci nic, chyba, że na Cyprze.

Naturalnie, płatnicy PoTuskowego będą mieli szereg przywilejów. Po pierwsze darmowe poruszanie się po sieci autostrad (o ile dwie krzyżujące się autostrady, to sieć?) W sumie, jeśli ktoś co tydzień śmiga przejezdną A2-ujką z Warszawy do Berlina, to nawet się opłaca. Po drugie, darmowe zwiedzanie stadionów wybudowanych na okoliczność Euro, plus stadion Legii (wotum wdzięczności Hanny G-W dla TVNu)- ale to tylko dla warszawiaków. Po kolejne godzi się, aby platfusi mieli pierwszeństwo w kolejkach, w prywatnych, inaczej mówiąc, skomercjalizowanych szpitalach. Dalej, wyborcy PO będą mogli otrzymać za darmo, nowoczesne dowody osobiste, tzn. jeśli uda się je w końcu wprowadzić( bo na razie wybulili na to ponad 100000 i nic z tego nie wyszło, poza tym, że trzeba Unii zapłacić karę). Po, piąte darmowe wszelkiego rodzaju sauny w nowo powstałych Aquaparkach na terenie całego państwa polskiego. To jeszcze nie koniec! Nielimitowane smsy do rodziny pracującej przy zbiorach ogórków w Niemczech(UWAGA!!! - tylko dla użytkowników T-Mobile), oraz darmowy ŻART  NA TELEFON, jeśli twój pociąg się spóźni. Wiem, wiem, każdy by chciał taki żarcik dostać, ale niestety to pod rządami PO, władze PKP zapłaciły firmie marketingowej, za analizę, w której zaleca się, aby w razie spóźnienia pociągu, Pani zapowiadaczka opowiadała kawały. Tylko, że wtedy słyszeli by wszyscy. Więc na telefon! Tak więc cóż? Chciało się grillować, teraz trzeba Jana Vincenta ratować!!! Inaczej mówiąc- „Głupota nie popłaca”

Póki co „zabawa trwa, świat się kręci a my z nim”.

MLODYY
O mnie MLODYY

zaniepokojony

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (1)

Inne tematy w dziale Polityka