0 obserwujących
13 notek
15k odsłon
438 odsłon

Pierwsze miesiące niemieckiej okupacji widziane oczyma Chaima Kaplana

Wykop Skomentuj

Fragmenty niepublikowanego w Polsce Dokumentu Śmierci (Scroll of Agony) Chaima Kaplana 

Tłumacząc korzystałem z (pierwszego) wydania angielskiego zatytułowanego Scroll of Agony, (1965), pod redakcją Abrahama Katsha* oraz tłumaczenia szwedzkiego wydanego pod tytułem.: Dödens dokument: Raben&Sjögren, Stockholm (1969).

© Tłumaczenie chronione jest prawem autorskim. Wykorzystanie dozwolone tylko pod warunkiem podania opatrzonego linkiem źródła.


16 październik 1939 

Życie płynie dalej swoim rytmem. Nie ma komunikacji, nie ma wody, nie ma elektryczności. Wszystko idzie wolno, co jest powodem nieustannych plotek, że zdobywcy tutaj nie zostaną. Można odnieść wrażenie, skoro cały czas do tego tematu wracają, że przybyli tu wyłącznie ze wzgardy i nawiści dla "der jude" są tą psychozą zarażeni. I jeśli cokolwiek robią porządnie i z głową to ma to miejsce w dzielnicach żydowskich. 

Poniżej perełki tylko z jednego dnia. Pierwsza z nich: Prezydent Starzyński*, jako komisarz miasta z nadania niemieckiej komendantury, z dużym zadowoleniem wydał zrządzenie wyznaczonym przez Niemców administratorom kamienic, aby sporządzili spisy lokatorów którzy potrzebuja pomocy socjalnej. Na ich podstawie, zostaną wydane dokumenty upoważniające zainteresowanych do przydziału chleba, gorących posiłków, ubrania i pościeli. Wszystko na koszt miasta. Zarządzenie nie dotyczy Żydów.

Druga: podczas trwającej dwie minuty rozmowy mającej formę rozkazu popartego groźbą, zażądano od Judenratu** sporządzenia spisu żydowskiej ludności Warszawy. Rejestr ma objąć osoby pomiędzy szesnastym a sześćdziesiątym rokiem życia. W jakim celu? Nikt nie wie. Pewne jest tylko, że nie wróży to nic dobrego. Przeczucie mówi nam, że za tym żądaniem kryje się katastrofa dla polskiego żydostwa.

Trzecia: Rozensztat, żydowski aptekarz z Grzybowskiej, zwrócił się do zdobywców z podaniem o przydział spirytusu, bez którego jak wiadomo nie może funkcjonować żadna apteka. Spytano go, czy jest Żydem. Kiedy to potwierdził, poinformowano go, że nie dostanie nic tak długo póki nie zwolni wszystkich żydowskich pracowników, oraz że osoba zarządzająca apteką, do tej pory Rozensztat czynność tę wykonywał sam, musi być aryjczykiem. Raz w miesiącu aryjski kierownik będzie mu wprzesyłać raport z działalności. Tak oto od dzisiaj żydowskim właścicielom nie wolno przekraczać progu własnych aptek.

Czwarta: bardzo nisko spadły ceny towarów - ludzie boją się konfiskat. Żydzi błagają chrześcijańskich znajomych, aby ci przyjęli od nich na przechowanie pieniądze. W przeciwnym wypadku wszystko ponad 2000 złotych będą zmuszeni zdeponować w banku, oddać pod kuratelę zdobywców. Niestety , chrześcijańscy "przyjaciele" odmawiają. Stowarzyszenie Kupców Polskich zabroniło swoim członkom udzielania pomocy Żydom.

Piąte: dziś aresztowano Moshe Indelmana, redaktora gazety Hajnt. Jego żonie powiedziano, że jeśli nie wróci do domu, można dowiedzieć się o jego losie na ulicy 3 Maja. M.I. jest moim kolegą i przyjacielem.

Szóste: chodzi plotka, że Wladimir Żabotyński stworzył dwustutysięczny legion żydowski, zaś Anglia proklamowała powstanie państwa żydowskiego w Palestynie i arabskiego w Syrii, oraz że Chaim Weizmann został wybrany na prezydenta. Nie wierzę w żadną z tych plotek. Notuję je tylko dlatego, aby nie zostały zapomniane.

*Stefan Starzyński. Podczas oblężenia Warszawy, sprawował funkcję komisarza cywilnego przy Dowództwie Obrony Warszawy.Po kapitulacji był współtwórcą polskiej administracji podziemnej. Aresztowany przez Niemców 27 października 1939 w ratuszu. Wg IPN rozstrzelano go pomiędzy 21 a 23 grudnia 1939 roku w Warszawie lub jej okolicach.

**Rozkaz utworzenia Judenratów (Rad Żydowskich) reprezentujących ludność żydowską wobec władz okupacyjnych wydał szef RSHA Reinhard Heydrich 21 września 1939 roku. Judenrat warszawski utworzono 7 października 1939. Jego przewodniczącym został Adam Czerniaków. 28 października na rozkaz okupanta Judenrat przeprowadził spis ludności żydowskiej. (Według Kaplana miało to miejsce 16 października 1939. Wszystko wskazuje na to, że Autor dziennika sporządził tę notatkę jakiś czas póżniej i pomylił daty).


20 październik 1939 

Oprócz mizerii ekonomicznej przeżywamy również specjalne, tylko żydowskie nieszczęścia. Naoczni świadkowie opowiadają, że nawet oficerowie i wyżsi urzędnicy wojskowi nie wstydzą się, z nożycami w garści, polować na starych Żydów, aby obciąć im brody. Kiedy zaczyna się nagonka, ucieka cała ulica, przechodnie i handlarze. Ludzie są przerażeni, wielu boi się wychodzić na miasto. Ich strach nie jest pozbawiony podstaw. Są zatrzymywani do prac przymusowych, albo po to, aby obciąć im brodę. Ludzie boją się również Edomitów i Amalekitów*. 

Wykop Skomentuj
Ciekawi nas Twoje zdanie! Napisz notkę Zgłoś nadużycie

Więcej na ten temat

Salon24 news

Co o tym sądzisz?

Inne tematy w dziale Kultura