"Komsomolskaja Prawda" wyjaśnia, że o istnieniu takiej tajnej instrukcji w 36. Specjalnym Pułku Lotnictwa
Transportowego dowiedziała się od jednego z polskich dziennikarzy. Nie podaje jednak jego nazwiska.
A ja wiem kim jest ta hiena dziennikarska, ale Wam nie powiem


Komentarze
Pokaż komentarze (22)