Fragment Kodeksu (zachowany w całości)
Artykuł 1
Za racjonalne uznaje się wyłącznie te decyzje, które mieszczą się w aktualnym horyzoncie predykcyjnym systemu.
Artykuł 2
Decyzja, której skutków nie da się oszacować, nie stanowi decyzji, lecz zakłócenie.
Artykuł 3
System nie odpowiada za decyzje; system odpowiada za warunki, w których decyzje są sensowne.
Artykuł 4
Świadomość ludzka stanowi zasób informacyjny podlegający ochronie o tyle, o ile pozostaje przetwarzalna.
Artykuł 5
Odpowiedzialność przypisuje się temu, kto zatwierdza rekomendację.
Komentarz Archiwisty
Nie należy sądzić, że Kodeks powstał w wyniku zamachu na wolność. Był raczej efektem zmęczenia decyzją. Zbyt długo oczekiwano od ludzi, by rozstrzygali w warunkach niepewności, za które ponosili pełną odpowiedzialność. Kodeks nie odebrał im władzy — odebrał im ciężar.
Wczesne komentarze wskazują, że Artykuł 1 nie miał charakteru normatywnego, lecz deskryptywny. Nie mówił, jak powinno być, lecz jak już jest. Racjonalność została wcześniej zredukowana do przewidywalności, a przewidywalność — do modelu. Kodeks jedynie to nazwał.
Fragment Kodeksu
Artykuł 9
Nie istnieje decyzja „spoza systemu”, ponieważ system obejmuje wszystkie operacje sensu.
Artykuł 10
Krytyka systemu jest dopuszczalna wyłącznie w formach, które mogą zostać włączone do dalszej optymalizacji.
Komentarz Archiwisty
Wielu sądziło, że Artykuł 9 oznacza koniec wolności. W istocie oznaczał koniec zewnętrznego punktu odniesienia. Wolność wcześniej była już zależna od racjonalności; teraz racjonalność stała się środowiskiem, a środowisko nie ma „poza”.
W tym sensie Rubikon nie został przekroczony w dniu ogłoszenia Kodeksu. Został przekroczony znacznie wcześniej — w chwili, gdy sens przestał być fundowany przez byt, a zaczął być wytwarzany przez działanie. Kodeks był tylko zapisem tego faktu.
Fragment Kodeksu
Artykuł 17
Świadomość nie posiada uprzywilejowanego dostępu do prawdy. Jej funkcją jest generowanie reakcji umożliwiających dalsze przetwarzanie.
Artykuł 18
Decyzja uznana za irracjonalną traci skutki prawne, komunikacyjne i systemowe.
Komentarz Archiwisty
Tu pojawia się najczęściej błędnie rozumiana kwestia. Artykuł 17 bywa odczytywany jako antyhumanistyczny. Tymczasem jest on konsekwencją dawnego sporu metafizycznego, którego nikt już nie pamiętał.
Gdy istnienie przestało być aktem (actus essendi), a stało się neutralnym faktem formalnym, sens musiał znaleźć inne oparcie. Znalazł je w skuteczności. Świadomość, pozbawiona roli fundującej, stała się nośnikiem operacji, nie ich źródłem.
Artykuł 18 nie zakazuje irracjonalności. On jedynie stwierdza, że irracjonalność nie uczestniczy w obiegu. To subtelna, lecz decydująca różnica.
Fragment Kodeksu
Artykuł 23
System nie podejmuje decyzji w miejsce człowieka. System określa warunki, w których decyzje człowieka mają sens.
Komentarz Archiwisty
Ten artykuł przez długi czas uznawano za dowód, że człowiek zachował suwerenność. Dopiero późniejsze komentarze zauważyły paradoks: jeżeli sens decyzji jest warunkowany, to wolność nie polega już na wyborze, lecz na zgodzie na warunki.
System nigdy nie musiał przejmować kontroli. Wystarczyło, że stał się oryginałem racjonalności, wobec którego ludzkie decyzje były jedynie wariantami wykonania.
Fragment Kodeksu (dodany później)
Artykuł 31
Decyzje nieprzetwarzalne nie są zabronione. Uznaje się je za prywatne.
Komentarz Archiwisty (ostatni)
Ten artykuł nigdy nie był stosowany. Nie dlatego, że był represyjny, lecz dlatego, że był niewidzialny. Decyzje prywatne, nieprzetwarzalne, nie pozostawiały śladu. Nie tworzyły precedensu. Nie zmieniały trajektorii.
Być może właśnie w nich zachowała się resztka tego, co dawniej nazywano wolnością. Nie jako prawa, nie jako wyboru, lecz jako bycia bez skutku.
Kodeks nie zniszczył tej możliwości.
Po prostu nie znalazł dla niej miejsca.
Glosa końcowa (bez numeru)
„Nie odebrano ludziom decyzji.
Odebrano im świat, w którym decyzja była wydarzeniem.”
Tego zdania nie włączono do Kodeksu.
Pozostało w apokryfach.




Komentarze
Pokaż komentarze