mohairhead mohairhead
39
BLOG

Dyrektora daj mi luby...

mohairhead mohairhead Kultura Obserwuj notkę 0

Jak świat światem, a Polska Polską, dyrektorem teatru przeważnie zostaje "swój człowiek", niezależnie od tego, czy to stolyca, gród Kraka, czy tzw. prowincja.

Dyrektor teatru to posada nie w kij dmuchał. Prestiż połączony z praktycznie nieograniczoną władzą w teatrze, automatyczna przynależność do elyty miasta, poważanie (niekłamane lub kłamane), rząd nad duszami lokalnej społeczności - oto dyrektorskie atrybuty, które powodują, że walka o upragniony fotel jest zażarta i zawsze powoduje gorączkę nie tylko wśród samych kandydatów ale i teatromanów, jak kraj długi i szeroki.

Tak się złożyło, że w tym roku kończą się kadencje wielu dyrektorów polskich teatrów, większości mianowanych jeszcze za czasów rządów SLD. Nie trzeba dodawać, że są oni w tej chwili na straconej pozycji, na reelekcję nie mają żadnych szans.

W tej chwili bomba poszła w górę w Zielonej Górze. O dyrektorskie stanowisko w tamtejszym Teatrze Lubuskim ubiega się kilkunastu kandydatów. Faworytem jest Waldemar Matuszewski. Dlaczego on? To proste, jest radnym PiS-u w Brwinowie, drzewiej dyrektorował już w Lubuskim, spełnia więc kryterium "swojego człowieka".

Czy Zielona Góra będzie następną zdobyczą teatralną PiS-u ? Okaże się niebawem.

mohairhead
O mnie mohairhead

Sign by Danasoft - Get Your Free Sign

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze

Inne tematy w dziale Kultura