Jak podaje Tomasz Woźniak ze Słowa Polskiego w przyszłym roku rozpoczną się zdjęcia do filmowej wersji "Operacji Dunaj", ubiegłorocznej premiery legnickiego Teatru im. Modrzejewskiej. Realizatorzy chcą, by film wszedł do kin jeszcze w 2008 roku, w 40. rocznicę inwazji na Czechosłowację
"Operacja Dunaj" to opowieść o załodze polskiego czołgu, która w trakcie marszu na czeską Pragę gubi się w lesie. W dowództwie wybucha panika, padają oskarżenia o spisek, a tymczasem czołgiści ze wszystkich sił próbują dołączyć do jednostki. Po drodze przeżywają różne zabawne perypetie, aż w końcu spotykają Czeszki, które wyjaśniają im, że nie jadą, jak sądzili, chronić swoich południowych sąsiadów przed wrogami ludu, ale przeciwnie - to oni są agresorami i nikt ich mile nie powita. Razem z czeskimi kobietami, polską i radziecką prostytutką "pancerni" zakładają państwo porządnych ludzi...
Oprócz scenarzysty w projekt zaangażowani zostaną również legniccy aktorzy, a reżyserię powierzono dyrektorowi teatru Jackowi Głombowi. Sceny będą kręcone w jednym z przygranicznych miasteczek (wciąż nie wiadomo, czy po polskiej, czy po czeskiej stronie).
Ekranizacja powstanie w koproducji z czeskimi producentami. Czeską stronę reprezentować będzie studio filmowe Vladimira Michalka, znane u nas z koprodukcji "Zabić Sekala". Wsparcie finansowe zapewnia też Instytut Sztuki Filmowej.
Mam nadzieję, że film nie okaże się kompletną klapą, tak jak teatralne przedstawienie, na kanwie którego powstaje ten obraz.



Komentarze
Pokaż komentarze