Przyznam, że dopiero teraz, po zmieceniu Holenderek uwierzyłem, że może być trzecie kolejne złoto.
Po fazie grupowej byłem rozczarowany. Jednak nie tylko wynik ale styl w jakim oklepały wszystkie rywalki w drugiej rundzie robi wrażenie.
W dodatku sprzyja nam szczęście - wylosowaliśmy w półfinale Serbię !
Rosjanie wystawili w meczu z Włoszkami rezerwy i chyba przeszarżowali...?


Komentarze
Pokaż komentarze (1)