mohairhead mohairhead
187
BLOG

Jak wygląda Tusk ?

mohairhead mohairhead Polityka Obserwuj notkę 11

"Jak przez okno", chciałoby się odpowiedzieć. Ale nie żartujmy, prezencja w polityce, a szczególnie na międzynarodowej niwie ma znaczenie i to duże.

My, Polacy, po '89 roku nie mieliśmy na tym polu oszałamiających osiągnięć. Owszem, były  zdawało się jaśniejsze punkty, jak chociażby Premier Oleksy, człek słusznej postury, intrygującej łysinie, o przykuwającym tembrze głosu, no, ubrać go w ornat i arcybiskup jak z obrazka. Niestety, cały jego czar prysł jak bańka radzieckiego szampana rzekomo wypitego z Ałganowem. Pech. Albo Cimoszewicz Włodzimierz. Na pierwszy rzut oka - elegancki ale z dystansem, obyty ale odpowiednio sztywny, niewysoki ale  wysprejowany  daszek włosów rekompensował ten feler. Niestety, kiedy siada psyche nawet przyzwoita phisis blednie. Do lasu z nim !

Wcześniej była oczywiście Hania Nasza Kochana Pierwsza, ale...powiedzmy sobie szczerze: kobieta albo ma to coś albo tego nie ma. Suchocka jaka jest, każdy widzi. Szkoda.

O krasnalu Bieleckim dwojga imion nawet nie wspominajmy. Zawsze wygladał i będzie wyglądać jak starszy kolega naszego syna. Ten typ już tak ma.

Tak, nie da się zabyć najsampierwszego Premiera III RP Generała Kiszczaka. Zapoczątkował on mężów stanu podłego wzrostu. Ratował go żołnierski mundur, lecz nie czarujmy się - nawet kij od szczotki obleczony w uniform z generalskimi lampasami wyglądałby znośnie. Zapomnijmy o Czesławie.

Kaczyński Jarosław. Też było nie najlepiej. W pozycji wyprostowanej, przed spojrzeniami z góry wszystkich dookoła ratowała go jedynie bezczelność w chodzie i spojrzeniu. W tym jest mistrzem. Na siedząco prezentował się trochę lepiej, pod warunkiem, że fotel nie był zbyt głęboki. 

Wielką, zmarnowaną szansą był Premier Olszewski. Kanclerska postawa, oblicze senatorskie, noszenie się niedbałe i z lekką dezynwolturą znamionowało błękitnokrwiste konotacje. No i ten głos - nr 1 w niepodległej RP. Nie zdążył tego wykorzystać. Wykończył go skutecznie Wałęsa (168 cm) wraz z m.in. Pawlakiem (182 cm) i Tuskiem (173 cm).

No, i doszliśmy do meritum. Pawlak. Niestety, dobrze wygląda jedynie stojąc obok Tuska i nie odzywając się słowem. Kiedy włączy swoją taśmę, lepiej prezentuje się stojący obok Donald. W związku z tym, wydaje się, że obaj panowie raczej powinni unikać wspólnych występów.

Tusk. Hm...znowu mamy pecha. Drobny, niewysoki, chudzinka taka, krzywe nogi (może jego krawiec zrezygnuje wreszcie z tych koszmarnych wąskich nogawek spodni !?). Niepotrzebnie pochyla się do mikrofonu tracąc cenne centymetry. Na pierwsze europejskie spotkania sugerowałbym mu radykalną zmianę fryzury lub kłujący w oczy krawat dla odciągnięcia wzroku interlokutorów od jego szarej cery i wilczych oczu. Kwarcówkę odradzam, to demode. Siłownia konieczna. I na pewno buty na dyskretnych obcasach (tylko na pierwsze półrocze).

Ale, pocieszmy się, że Premierem nie jest Olechowski. To byłby dopiero koszmar... 

mohairhead
O mnie mohairhead

Sign by Danasoft - Get Your Free Sign

Nowości od blogera

Komentarze

Pokaż komentarze (11)

Inne tematy w dziale Polityka