Wszystkim wyznawcom pancernej brzozy, obniżek przez podwyżki, "samodzielnie myślącym" czytelnikom GW, młodym, wykształconym widzom szkła kontaktowego, bankrutom z dużych miast (i wsi zresztą również) oraz fanatykom gospodarczych cudów i POlityki miłości dedykuję fragment wiersza autorstwa Mariana Hemara (z maleńką przeróbką m.d.b)
Polską rządzi sekretna
Pomiędzynarodówka,
Agresywnego durnia
I nadętego półgłówka
Trade union grafomanów
Tajna loża bęcwałów
Klub ćwierćinteligentów
Konfederacja cymbałów
Areopag jełopów
Jałowych namaszczeńców
Pompatycznych ważniaków
Indyczych napuszeńców
To oni - sprzymierzeni
W powszechnym związku, który
Rozstrzyga o powodzeniu
Teatru, literatury
Grafomanowej płyty
Filmu, obrazu, symfonii
To oni decydują o wszystkim,
to oni...
... przydzielają posady
Stypendia, nagrody, szanse
Ordery, remuneracje
Bonusy, awanse
Samym instynktem głuPOty
Odnajdują się wzajem
Rozumieją się wspólnym
Językiem i obyczajem
I hasłem, które woła
Z ochotą raźną i rączą:
"Kretyni wszystkich stanów, łącznie się!"
- Więc się łączą!
My podzieleni i słabi
Durnie zgodni i silni
My się często mylimy
Durnie są nieomylni
My sceptycy, zbłąkani
Na ziemii i na niebie
A oni tak aroganccy
Tacy pewni siebie....
Trzymam kciuki za 300 mld...



Komentarze
Pokaż komentarze (3)