Po dzisiejszym wywiadzie Jarosława Kaczyńskiego wiem już, że IV RP przeszła do historii. Ta wyszydzana i wypaczana na wszystkie możliwe sposoby, wizja państwa, nie wytrzymała zmasowanego ataku polityków, dziennikarzy i tak zwanych elit. Szkoda. Była to pierwsza w powojennej historii Polski kompleksowa idea państwa. Państwa silnego z jasno sprecyzowanym ośrodkiem władzy i sprawną administracją. Ale również państwa bezpiecznego i dbającego o swoich obywateli. To oczywiście tylko hasła i ideały. Wiem, że ich realizacja byłaby długa i ciężka. Co zostało z IV RP? Wykrzywiony przez media obraz dwóch lat strachu przetykany niewybrednymi żartami. Właśnie taki stereotyp pozostanie w pamięci wielu osób zmanipulowanych przez media. Dziennikarze i politycy straszą nas nią do dziś mimo, że IV Rzeczypospolita nie zaczęła nawet powstawać.
Dla mnie osobiście IV RP pozostanie pierwszą wielką ideą mojej młodości. Kiedy PiS szedł w 2005 roku do wyborów pod sztandarami IV Rzeczypospolitej, pomagałem jak mogłem przy tej kampanii. Zbierałem podpisy, roznosiłem ulotki, kleiłem plakaty. Może to niewiele ale przynajmniej miałem swoją cegiełkę w budowie nowego państwa. Może to brzmi infantylnie,sentymentalnie i patetycznie ale takie będzie moje wspomnienie IV RP.


Komentarze
Pokaż komentarze (8)